Szukaj:Słowo(a): dokumenty potrzebne do ślubu
ślub z obcokrajowcem
Czy macie jakieś doświadczenie dotyczące ślubu z obcokrajowcem w Polsce?
Ciekawa jestem czy dużo z tym zachodu i może lepiej by było brać ślub za
granica, choć wołałabym tutaj. Czy możecie mi podąć jakie dodatkowe
formalności (mniej więcej) trzeba spełnić przy ślubie cywilnym i kościelnym?
Z naukami małżeńskimi może być kiepsko, jeśli obcokrajowiec nie zna
polskiego. Czy przysięga może być w obcym języku? Jakie dodatkowe dokumenty
potrzebne? Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Pozdrawiam.
formalnosci w kosciele
naczytalam sie na forum juz duzo, ale wszystko mi sie placze
w przyszlym tygodniu wybieramy sie do ksiedza, ale nie bardzo wiemy jak to
dalej sie potoczy: prawde mowiac nie zakladalem, ze zalatwienie koscielnego
slubu to jakis wiekszy wydatek, ale widze ze padaja calkiem spore sumy. My
bierzemy bardzo skromny slub, za wszystko wychodzi nam na razie troche ponad
2 tysiace, wiec jak czytam ze ksiadz chce 500 zl to mnie zimny pot oblewa. Co
zrobic jak zazada wiecej niz nas stac? Prosze podzielcie sie doswiadczeniami,
ile placiliscie i jakie dokumenty sa potrzebne? dodam, ze slub bierzemy w 70
tysiecznym miescie, w parafii panny mlodej.
pozdrawiam!
Krewetka, rety, to Ty jeszcze nie wiesz co jest potrzebne do zawarcia slubu w
Algierii?a juz chcesz wziac slub w lipcu??? Wiesz, moj kolega ma siostre, ktora
niedawno brala slub w Algierii w Algierze, zbierali dokumenty ponad pol roku, bo
wiecznie czegos brakowalo, albo przez lenistwo algierskich urzednikow tracilo
waznosc..krewetko, czy Twoj chlopak interesowal sie tam na miejscu jak wyglada
slub z Polka? A tak na marginesie to dziewczyna ta miala niesamowite problemy z
uzyskaniem wizy.
Ada, ja tez slyszalam, ze slub w ALgierii to chyba jeszcze wiecej zalatwiania i
dluzej to trwa niz w PL. jest jeszcze opcja zawarcia slubu w PL, bo jest
mozliwosc taka, ze TY Krewetka, sama zalatwiasz wszysktie dokumenty....znaczy
on przysyla ci z ALgierii , tluamczysz jak przyjezdza On do pL to w jego
ambasadzie jeszcze dokument o zdolnosci prawnej i to wsio. ale jak juz On CI
wszystko co potrzebne wysle to zanosci to do usc ustalasz termin i przy
uzyskiwaniu wizy przez niego dolacza wlasnie ten swistek. koleznaka osatnio tak
robila..znaczy w pazdzierniku zeszlego roku, a teraz juz sa od lsitopada malz.
i mieszkaja w PL.

ale fkatycnznei zanim podjemiesz jakeis decyzje to sie najpierw dowiedz co i jak
Witam
Krewetko co do zalatwiania slubu to zycze ci powodzenia i wytrwalosci. Ja
bralam tam slub w grudniu. Szczerze to troche potrzebowalismy czasu na
zalatwienie wszelkich formalnosci. Dokumenty z mojej strony jakie byly
potrzebne to aktu urodzenia i zaswiadczenie o zdolnosci prawnej tlumaczone na
francuzki. Hmm a co do tych informacji "...jeżeli chodzi o dokumenty to musze
mieś kserokopię dowodu ojca (myślę że należy potewirdzić notarialnie)..." nikt
tego ode mnie nie wymagał.

Tak jak powiedziala ada z wiza jest roznie my wydzwanialismy i ciagle sie
pytalismy co nowego w naszej sprawie. Na otrzymanie wizy czekalam 2 miesiace
ale sie udalo Radze aby twoj przyszły mąż też zadzwonił do ambasady.
Kolejna rzecz o której wspomniała ada "....zbierali dokumenty ponad pol roku, bo
wiecznie czegos brakowalo, albo przez lenistwo algierskich urzednikow tracilo
waznosc..." to prawda - smutne ale prawdziwe
Pozdrawiam
jesli chcesz sie z nim pobrac w PL to mozesz TY zaczac wszystko zalatwiac,
wszelkie dokumenty, niech On Ci przesle to co potrzebne, ustal date slubu i jak
juz ja bedziesz miec..oczywiscie i zaporszneie tez to najlepiej jest zadzownic
do konsula i pogadac o co chodzi. znajoma tak zrobila w zeszlym roku. jak tylko
jej algierczyk do pl przylecial to pojechali do ambasady po jeden dokuemnt -
zapomnialam jaks ie prawidlowo nazywa...chyba o zdolnosci prawnej do zawarcia
zw. malz.. - ale musisz sie dopytac w swoim USC czy taki dokument z ambsady
honoruja..bo nei wszystkie usc uznaja i potrzebna bylaby zgoda sadu na
zwolnienie algiewrrczyka z obozwiazku dostarczenia takiego dok. a to troche
trwa, wiec tez zalezy na ie dostalby wize, wiec lepiej wczesnij sie dowiedziec
jak wyglada sytuacja z tym dok.
ale co mam CI doradzic? wypisac jak wygladaja formalnosci w pl i w Algierii?
nie bardzo rozumiem Twoja prosbe skierowana do ludzi, ktorych kompletnie nie
znasz.
ja bralam slub w PL, bo oboje tutaj blismy. nie wiem czy wiesz, ale jelsi Twoj
ALgierczyk nie jest Twoim mezem to w takich wypadkach sa czesto trudnosci z
uzyskaniem wizy do PL. mozesz tez zrobic tak, ze Tys ama wszystko zalatwiasz w
Pl, on dosyla Ci potrzebne dokumenty, a pozneij idzie po wize z zaproszneiem od
Ciebie..Ty dzownic do konsula w ALgierize i mowisz jaka jets sprawa - z emacie
ustalona date slubu na jaks konkretna date, faksem wysylasz "swistek" z usc i
powienien wtedy otryzmac wize. znam kilka takich przypadkow, kiedy to sie udalo.
aha..tylko upenij sie w usc w PL czy honoruja zaswiadczenia o zdolnosci prawnej
wystawiane przez ambasade algierska, bo nie kazdy to robi i wtedy trzeba
zlozuyc wniosek do sadu rodzinnego o uchylenie obowiazku dostarcenia takiego
dok. w wawie wiem, ze je honoruja, ale np w bialymstoku juz nie. a z tym sadem
to troche jest zawracania glowy i wszystko sie przedluza.

slyszalam tez o przypadku zawarcia slubu w Tunezji, ale nie znam szczegolow.

w algierii slubu nie bralam, wiec kompletnie ie mam poecia jak to wyglada.
Wczoraj złożyliśmy z mężem wszystkie potrzebne dokumenty do katolickiego OA w
Łodzi.Nie pwiedziano nam że nie mamy narazie szans na adopcję ze względu na za
krótki staż małżeński.A w czerwcu obchodziliśmy 2 rocznicę ślubu.Jesteśmy po
dwóch rozmowach z psychologiem,umówiliśmy się na trzecią i na odwiedziny w
domu.Gdyby były zastrzeżenia do długości stażu małżeńskiego to chyba
powiedzianoby nam to od razu nie robiąc żadnych nadziei.
A ja uważam,że dziadostwem jest jest zdzieranie
pieniędzy z ludzi,którym się ciężko żyje.A prawda jest
taka,że księża żerują na tym,że pewne dokumenty
potrzebne i korzystają z okazji,żeby wyciągnąć ile się
da od ludzi naprawdę ciężko pracujących.
Ja akurat zapłaciłam za potrzebne mi papiery ile sobie
zażądał,ale wielu jest w sytuacji gorszej,niż ja i nie
ma z czego .
Ty powiesz:"nie żeń się,jak cię nie stać".Ok,ciekawa
myśl,tylko niech potem księżą nie grzmią z ambony,że
pary żyją w konkubinatach,ja się nie dziwię,bo jak mają
płacić za każdy papier jak za woły???Chociaż ja za
konkubinatem osobiście nie jestem.Wychodzę za mąż i już
mnie to kosztowało 300zł,a jeszcze przede
mną:protokół,akt ślubu,msza,dary.Jak tak dalej
pójdzie,to trzeba będzie brać kredyty na płacenie
księzom za coś,co jest ich obowiązkiem.
A gdzie powiedzenie"co łaska"???
A gdzie cennik?I jeszcze kłamią,że się z Urzędem
Skarbowym rozliczają? Z którym? Gdzie mają PIT-y?
A zajęcie czasu księdzu? A co ksiadz ma do roboty po
mszy?Za to,że mi napisze papier,to mu mam płacić pół
swojej wypłaty i jeszcze mi powiesz dziadostwo?????
Ciekawe.Resztę bez komentarza......
tola_30 napisała:

> Ja tez mam juz wyslane papiery i czekamy teraz, jednak mam pytanie, moze
ktos
> mi powiedziec jak wyglada wyrobienie paszportu kanadyjskiego dla dziecka.
Wiem,
>
> ze dziecko w momencie urodzenia bedzie mialo podwojne obywatlestwo, nawet
jesli
>
> sie urodzi w Polsce. Ciekawi mnie jak sie wyrabia taki paszport dla
malenkiego
> dziecka, wprawdzie mam termin porodu az na czerwiec, ale zdaje sobie sprawe,
ze
>
> byc moze dziecko moze sie jeszcze urodzic w Polsce.
Twój mąż albo ty w jego imieniu najpierw skladasz aplikację na certyfikat
obywatelstwa(jezeli urodzi się w polsce) czeka się ok 6 miesięcy Potrzebne
dokumenty to zdjęcia(nie wiem czy takiego maleństwa też)w/g ich wymiarów,akt
urodzenia zupełny,dokumenty potwierdzające obywateltwo kanadyjskie jednego z
rodziców ,wypełniony wniosek i opłata i dopiero jak dziecko dostanie certyfikat
obywatelstwa składa się kolejną aplikację na paszport i znów zdjęcia,paszport
polski,akt urodzenia.Akty urodzenia muszą być tłumaczone i dobrze do aplikacji
na obywatelstwo dołaczyć odpis aktu ślubu też przetłumaczone
Najdłuzej czeka się na certyfikat obywatelstwa bo ok 6-8 miesięcy bo paszport
ja czekałam 3 dni
Ja koleżance mogę powiedzieć tyle ile sama się dowiedziałam całkiem niedawno,
grzebiąc po web, wydzwaniając do UK, a także z porad życzliwych osób tutaj.
Otóż, gdyby narzeczony pojechał do UK na Kanadyjskim paszporcie, musiałby mieć
tą specjalną wizę na ślub, a do niej jest potrzebne mnóstwo absurdalnych
dokumentów (m.in. zaproszenie od kogoś z UK, wyciąg z konta, że ma się środki
na pobyt, wszystkie dokumenty te same co do ślubu, jak również "Proof of
wedding arrangements", - do dziś nie mam pojęcia jak niby miałby taki "proof"
wyglądac i skąd go wziąc, skoro nie mozna się zapisać w urzędzie, że się chce
wziąc ślub póki się nie ma tej wizy)W dodatku ta wiza jest droga i trzeba
trochę czekać na nią, bez sensu się w to pakować. Dlatego ja bym radziła, zeby
narzeczony jechał jednak na polskim paszporcie, bo wtedy będzie traktowany jako
obywatel Unii Europejskiej, a "EEA nationals are not subject to immigration
control" , jak piszą na stronce do której link podaję poniżej.
Tak jak pisze koleżanka w innym miejscu, po zgłoszeniu się w odpowiednim
urzędzie stanu cywilnego (Register office) którego lokalizacja Wam odpowiada z
jakichś powodów, przy czym musicie mieć jakieś potwierdzenie, że jesteście tam
od 7 dni (tak piszą w "residency requirements" przynajmniej), trzeba odczekac
jeszcze bodajże dwa tygodnie i można brać ślub.
Ja osobiście, jeśli się uda, będę brać ślub na wyspie Jersey, bo tam wszystkie
dokumenty mozna wysłać wcześniej pocztą i można wziąć ślub w trzy dni po
przyjeździe.
Dziekuje, ze zareagowalyscie na moje zapytanie. Mowisz, ze wystarczy
tylko paszport? Ja dostalam informacje, ze najpierw musimy sie
starac o tzw. licencje / w Ontario/ i do tego sa potrzebne
wszystkie dokumenty a dopiero pozniej slub gdze i kiedy zechcemy.
Tlumaczac w Polsce dokumenty do slubu i dyplomy chcialam wlasnie
obnizyc koszty... wiem, ze w Kanadzie to droga sprawa a i tak
czekaja nas ogromne koszty w sprawach o staly pobyt. Trzymajcie
kciuki... chyba wszystko juz mam. Pozdrawiam
roza12 napisała:

"Nenella i jak sie sprawy maja?"

Dzięki za zainteresowanie i życzliwość . Odpowiem wszystkim hurtem
w tym poście.
Otóz mój ukochany faktycznie dostanie jednak polski paszport
tymczasowy, 20-ego. Ale musiał zrobić aferę w ambasadzie, żeby się
dowiedzieć, że może. Wysłaliśmy wstępne papiery na wyspę Jersey,
odpisali, on znów do nich napisał i teraz mają do mnie wysłać jakieś
formularze i ja mam im je odesłać razem z dokumentami, bo tak
wyszło, że teraz praktycznie wszystkie potrzebne dokumenty są tu w
Polsce. Kazali nam wyznaczyć datę ślubu, więc wyznaczyliśmy - 19
października. Co będzie dalej, zobaczymy. Nie wiem czy nie będą nam
na Jersey robić trudności przez to, że jego polski paszport jest
tymczasowy, nie wiem jakie jeszcze trudności mogą wyniknąć
(opowiedziałabym Wam jaka była jazda z jego aktem urodzenia, ale nie
chcę Was nudzić), nie wiem w ogóle jak się to wszystko potoczy, ale
jeśli się potoczy zgodnie z planem, w październiku będziemy
małżeństwem i potem będą te całe hece ze sponsorowaniem, a na tym
się już zupełnie nie znam. Nie wiem co powinnam załatwiac już teraz,
co później, jak się to załatwia, ile to kosztuje, jakie mogą być
trudnośći, nic nie wiem .

P.S. A co do jakiegoś kolegi powyżej, który raczył skomentować, że
on tu widzi niedojrzałość, to odsyłam kolegę na forum Psychologia,
tam można sobie stawiać diagnozy na temat stanu czyjejś psychiki i
umysłowości i są one mile widziane, a tutaj nie przyszłam na
badania, tylko po poradę w konkretnych zewnętrznych problemach, więc
dziękuję.
jest nowy plan
Nowy plan jest taki, że swoją drogą doniosę papiery do ambasady, co nic nie da,
ale potem się nie będą mogli przyczepić czemu zrezygnowałam, a to może być
ważne, a swoją drogą załatwiamy tymczasem ślub na wyspie Jersey, bo tam chyba
faktycznie będzie najszybciej. I tak potrzebne są różne dokumenty, których nie
mamy, jak na przykład pełne odpisy aktów urodzenia, więc to tez potrwa parę
miesięcy, ale tak czy inaczej do wystąpienia o sponsorowanie, gdy już weźmiemy
ślub też są potrzebne rózne rzeczy, których jeszcze nie mamy i w tej sytuacji
możemy gromadzić je równolegle. Uczymy się w trakcie, i na własnych błędach,
jak się załatwia takie sprawy i w końcu może kiedyś wyjdzie, po długiej nauce i
wielu błędach . Być może dzięki Waszym poradom popełnię mniej pomyłek i
zaniedbań. Liczę na to. Czekam na porady odnośnie ślubu w kraju innym niż
Kanada lub Polska, odnośnie występowania o sponsorowanie, udowadniania, że
małżeństwo nie jest fikcyjne, itd.. Na pewno znacie masę różnych hints and
tips, których nie wyczytam z oficjalnych websites.
Hmmm, mysle, ze chyba w miedzyczasie sie pozmienialo. Ja zalatwialam legalizacje
swojego pobytu w Kandzie w zeszlym roku, bedac na wizie turystycznej, ktora raz
przedluzalam. Wlasciwie nie narzekam, bo w ciagu miesiaca od przyjazdu i slubu
udalo nam sie zebrac wszystkie dokumenty, zrobic badania lekarskie wyslac to
wszystko i w pazdzierniku wszystkie ID potrzebne do zycia tutaj mialam w reku.
Nie ubiegalam sie o zaden specjalny status, nie zatrudnilam zadnego specjalnego
prawnika, nie mialam zadnych problemow. Raz wyslalam list do ambasady k. w
Warszawie z laskawa prosba o pospieszenie sie. Problem polegal na tym, ze
mielismy 4 pazdziernika slub koscielny w Polsce, a wyjazd bez PR Card w reku
moglby sprawy pokomplikowac. Bylo na styk, ale udalo sie. A, i nie mialam
zadnego wywiadu. Dlatego, z wlasnego doswiadczenia mysle, ze jak ktos ma czysta
sprawe, jest tu legalnie i ubiega sie o PR, bo ma malzonka obywatela Kanady, to
nie powinno byc zadnych schodow. A moze to ja jestem tak optymistycznie
nastawiona do zycia.
PS. A i oczywiscie placilismy za to wszystko z gory. A w ogole mozna juz
zaplacic po? Chyba nie ma juz takiej opcji....
Jakie dokumenty?
Witam -i bardzo proszę o ewentualne informacje! Otóż chciałabym wiedziec,
jakie dokumenty potrzebne są w przypadku ślubu osoby z polskim obywatelstwem
i osoby z kanadyjskim obywatelstwem? Ślub odbyłby się w Kanadzie. Dodam
jeszcze, że osoba z polskim obywatelstwem jest rozwiedziona - jakim
dokumentem musi to potwierdzić? Natomiast osoba z kanadyjskim obywatelstwem
ma również polski paszport i jest stanu wolnego. Serdeczne dzięki za wszelką
pomoc, pozdrawiam Forumowiczów!
mozesz zdobyc akt urodzenia i paszport droga pocztowa tutaj - wejdz na strone
konsulatu albo ambasady, jest duzo info, sa tez formy do wydrukowania, ale nie
wszystkie - potem jeszcze zadzwon i upewnij sie co potrzebuja dokladnie,
aktualne oplaty, itp.

potrzebne ci sa Twoje i ojca dziecka akty urodzenia - nam tego nie powiedzieli,
wyslalismy tylko akt slubu ( i inne dokumenty) - no i potem nam przeslali
skrocony odpis urodzenia corki, musimy teraz im dostarczyc brakujace dokumenty.
ślub w stanach
Witam :)

piszę u Was pierwszy raz i już mam pytanie: jakie dokumenty potrzebne są do
zawarcia ślubu w Stanach? Dodam, że ma to być ślub dwojga Polaków ;) Mój
narzeczony zaczyna od grudnia doktorat w USA, ja przez jakiś czas będę jeszcze
w Polsce, ale odwiedzę go w styczniu-lutym. Czy potrzebne są jakieś
zaświadczenia z polskich urzędów? Jeśli tak, to jakie? ile czasu czeka się w
samych Stanach na załatwienie formalności? i jakie to są formalności?

Jeśli ktoś był w podobnej sytuacji, albo ma wiedzę "teoretyczną", proszę o
odpowiedź. Pozdrawiam:)
1. Ile czeka sie w Niemczech na zwyczajne wydanie paszportu?

2. Czy w celu wydania paszportu osobie doroslej zadane sa swiadectwa slubu,
wyroki rozwodowe, metryki urodzenia wszystkich dzieci ze wszystkich malzenstw?

3. Jak czesto zdarza sie w praktyce, ze urzedy BRD olewaja wlasne prawo?

Odpowiedzi:

1. Na tymczasowy, wazny 1 rok- 24 godziny. Wydaje go urzad meldunkowy
(Meldestelle) wlasciwy dla danej dzielnicy (bedacy czescia policji), na 10-
letni- 6-10 tygodni. standardowo na ten 10-letni czeka sie 6 tygodni, ale przed
sezonem urlopowym moze sie ten czas wydluzyc. Paszporty drukowane sa
centralnie, tak jak w Polsce i dlatego to tak dlugo trwa.
Paszport tymczasowy kosztowal 15 DM, a 10-letni 30 DM. Nie wiem jak jest teraz
w Euro, ale na pewno nic sie nie zmienilo. do pewnej granicy wieku (nie
pamietam jakiej) paszport dostaje sie tylko na 5 lat, ale placi tylko polowe
ceny.

2. Zadne dokumenty, poza zdjeciami, krotkim formularzem i Personalausweis nie
sa potrzebne, chociaz jesli chcemy Kinderausweis, albo pierwszy paszport dla
malego dziecka, to metryka jest oczywiscie potrzebna.

3. Raczej nigdy. Tego nie bylo nawet w czasach slawnego wozu Drzymaly no nie ?
Niemcy lubia sie procesowac i taki styl rzadzenia, jaki jest praktykowany w PL
doprowadzilby finanse panstwa do blyskawicznej ruiny tylko z powodu przegranych
procesow z wlasnymi obywatelami. I zalatwilyby to niemieckie sady, zaden
Strasburg nie bylby tu potrzebny.
spróbuj zadzwonić po południu, po godzinach otwarcia albo napisz maila.
odpowiadają :) tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość :)
ciekawa też jestem, co Ci powiedzą w anaem. mnie spławili, no bo właśnie jestem
żoną Fr no a poza tym Pl jest w UE więc żadne kursy darmowe języka nie
przysługują. ale może dowiesz się czegoś więcej...wiesz, co biuro to inna wersja:)
napisz, jak było.

pytałaś też o dok. do ślubu. najlepiej zapytać w merostwie - dostaniesz listę.
na pewno będzie Ci potrzebny akt urodzenia -sprawdź, czy odpis pełny czy
skrócony warto go sprowadzić z Pl (taniej niż przez konsulat) ale nie chcę
zmyślać, bo może musi przejść przez konsulat. ja sprowadzałam akt urodzenia z Pl
do ubezpieczenia, ale brałam ślub w Pl - znowu pytanie do konsulatu:), będzie Ci
też potrzebne zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa - wydaje
konsulat - strasznie zdziera :) 96 Euro ( z tłumaczeniem - tu dygresja, mój
małżonek - FR - załatwiał podobne dokumenty w Pl przez ambasadę Fr i wszystko
było za darmo - pokryliśmy tylko koszt tłumaczenia , które zlecaliśmy sami.
jednym słowem - co kraj to obyczaj:)
nie ma sensu tłumaczyć dokumentów Pl - muszą być przetłumaczone przez tł.
przysięgłego w kraju, gdzie będzie ślub.

powodzenia!

Napisz, skąd się 'wzięłaś' w Nantes, facet, studia, coś innego? możesz na maila
gazetowego.

Magda
Witaj
Tez jestem po rozwodzie i swego czasu interesowalam sie mozliwoscia
uniewaznienia slubu koscielnego Pewnie juz sie wszystkiego dowiedzialas bo twoj
list juz jakis czas znajduje sie na forum Ale napisze ze trzeba udac sie do sadu
biskupiego w miescie diecezjalnym do ktorego nalezy twoja parafia Tam ci
powiedza jakie dokumenty zebrac i jakiego typu dowody sa potrzebne zeby mozna
bylo rozpoczac proces sadowy Nie zawsze uniewaznienie jest mozliwe - dcyduje o
tym sad po przesluchaniach stron zainteresowanych i licznych swiadkow I musza
byc spelnione okreslone warunki zeby w ogole rozpoczeli proces Dosc dlugo to
wszytko trwa i jest kosztowne - trzeba sie liczyc z kosztem nawet okolo 7 tys
zlotych
A swoja droga - jesli ty i twoj mezczyzna sie kochacie to slub koscielny czy
jaies papiery w ogole nic tu nie zmienia Popsuc moze tylko gadanie niezyczliwych
ludzi - zwlaszcza niezyczliwej i konserwatywnej rodziny
Zycze powodzenia Pozdrawiam Ela
czesc mam pytanko bardzo wazne dlamnie jestem z turkiem ale nic
niewiem na temat slubu polsko tureckiego jak to wszystko sie odbywa
czy sa duze komplikacje jesli chce sie wziasc slub z turkiem jakie
dokumenty sa potrzebne co ogolnie nalezy zrobic jesli mozesz napisz
mi wszystko co wiesz na ten temat dziekuje i pozdrawiam
Do osób, które wysłały maile w sprawie ślubu
Proboszcz jest w dalszym ciągu nieobecny, nie ma też dostępu do netu, a
kontakt z nim jest b. ograniczony, stąd brak odpowiedzi na Wasze maile.
Ale wraca do swoich parafii już w połowie maja, podane na w/wym stronach
adresy i telefony będą znowu aktualne.
Niezbędne dokumenty to oczywiście m.in. akty chrztu i bierzmowania,
zaświadczenia o kursach przedmałżeńskich (to można załatwić i na miejscu, ale
oczywiście trochę trwa), zresztą formalności takie, jak u nas, można się
dowiedzieć w swojej parafii. Poza tym niezbędna jest dyspensa biskupa
diecezji, na terenie której ma się odbyć ślub - w tym wypadku Grosseto. O to
występuje już proboszcz. Zresztą też podobnie jak w PL - możecie się
dowiedzieć, jakie formalności są potrzebne do zawarcie ślubu na terenie
diecezji innej niż miejsce zamieszkania. Jest dużo prościej, jeśli chociaż
jeden z narzeczonych ma choćby tymczasowe zameldowanie w Italii.
To tylko niektóre dokumenty i formalności, dokładnie może Was poinformować
ksiądz, być może dowiecie się w swojej kurii, jeśli nie - skontaktujcie się z
proboszczem po jego powrocie.
Oj i jeszcze jedno. Lepiej brac slub w Polsce (przynajmniej cywilny). Do tego
by wziac slub w Anglii bedziesz potrzebowala tzw. fiance visa. Dokumenty do
niej potrzebne sa zblizone do tych do wizy dla zony - a wize trudniej dostac.
Na podstawie tej wizy musisz wziac slub chyba w przeciagu pol roku. Nie mozesz
wziac slubu w Anglii wjezdzajac tam bezwizowe 6 miesiecy, musisz miec
specjalne pozwolenia itp.
Na podstawie wizy dla narzeczonej nie mozesz pracowac (o ile dobrze pamietam)
natomiast wjezdzajac do Anglii na podstawie rocznej wizy dla zony mozesz od
razu legalnie pracowac.
ślub z Włochem w Polsce
Czy macie jakieś doświadczenie dotyczące ślubu z obcokrajowcem w Polsce?
Ciekawa jestem czy dużo z tym zachodu i może lepiej by było brać ślub za
granica, choć wołałabym tutaj. Czy możecie mi podąć jakie dodatkowe
formalności (mniej więcej) trzeba spełnić przy ślubie cywilnym i kościelnym?
Z naukami małżeńskimi może być kiepsko, jeśli obcokrajowiec nie zna
polskiego. Czy przysięga może być w obcym języku? Jakie dodatkowe dokumenty
potrzebne? Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Pozdrawiam.
slub koscielny we wloszech
Witam,
Bardzo prosze o informacje dot. zawarcia slubu koscielnego z Wlochem
we Wloszech:
-jakie dokumenty musze dostarczy porzebne do zawarcia slubu
koscielnego- czy maja byc tlumaczone przez tlumacza przysieglego i
potem potwierdzone w konsulacie?
- nauki przedmalzenskie pobieramy we Wloszech
- slub cywilny we Wloszech - potrzebne dok. (null aosta)
- jakie dokumenty potrzebuje dostarczyc z mojej parafi w Polsce i
ile czasu trzeba na zalatwienie wszystkich formalnosci

Dziekuje za informacje,
Pozdrawiam serdecznie,
Agata
nie jest to specjalnie trudne. brałem ślub w rzymie w polskim konsulacie we wrześniu tego roku. mogę podzielić się doświadczeniami.

koszt: 180 EUR, płatne na miejscu.
potrzebne dokumenty: dowody osobiste narzeczonych i świadków, zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia związku małżeńskiego (to trzeba załatwić w USC w PL), oświadczenie o nazwiskach (to też jeszcze w USC w PL).

skany w/w dokumentów trzeba wysłać mailem na ok 2 miesiące przed ustaloną datą ślubu. a tą można ustalić po prostu dzwoniąc do konsulatu.

organizowałem tam również małe przyjęcie. to też nie jest trudne :) jak potrzebujesz bardziej szczegółowych informacji, to chętnie pomogę.
annamaria - slub cywilny moze byc albo we wloszech albo w polsce, potem trzeba
tlumaczyc dokumenty i legalizowac w drugim kraju.
znam ci ja znam z doswiadczenia przprawy z urzednikami usc, kazdy mowil troche
cos innego w naszym przypadku sprawe na pewno ulatwil fakt, ze maz mowi
dobrze po polsku. wydaje mi sie, ze jak nie mowi, to w trakcie slubu
konkordatowego niezbedna jest obecnosc tlumacza.
sprawe ulatwia bardzo jakis znajomy ksiadz, koniec koncow, to on zbiera
wszystkie potrzebne podpisy èod aktem slubu i donosi do usc.

jakbyscie mialy dalsze pytania, to walcie jak w dym troche nerwow zjadlam
zalatwiajac formalnosci do slubu, wiec z przyjemnoscia innym oszczedze.

a mieszkamy w turynie
Zaczęłam załatwiać papiery do ślubu cywilnego w Holandii. Dwa razy już w USC
byłam, spędziłam tam chyba z 3 godziny i niczego nie załatwiłam. Słowo Wam
daje, każda pani z USC miała inny pomysł na potrzebne dokumenty. Udało mi sie
dostać skrócony akt urodzenia, który przy drugiej wizycie okazał się jednak
niepotrzebny bo musze mieć troszkę inny unijny akt urodzenia. I oczywiscie
niepotrzebny wydatek ale USC ma to oczywiscie w nosie, chyba 100 razy pytałam o
ten unijny dokument, panie robiły wielkie oczy i dopiero przy drugiej wizycie
znalazła się pani , która o takim dokumencie słyszała. Ja choć żyję w tym kraju
trochę lat wciaz nie rozumie jak może być taka dezorganizacja i niewiedza
urzędnicza.
Ze swojej albo młodego parafii musicie mieć licencje albo zezwolenie na ślub w
innej parafii. Te dwie rzeczy to nnie to samo!!!
Zezwolenie- to pozwolenie na ślub, bierze się to w swojej parafii i zanosi do
parafii w której chce się brać ślub i tam załatwia się wszystkie formalności
(spisuje protokół i przedstawia potrzebne do ślubu dokumenty)
licencja- to też zezwolenie, z tą różnicą, że wszystkie formalności załatwiasz
w swojej parafii, tam też spisujesz protokół. jak masz już wszystko załatwione
ksiądz z twojej parafii wystawia licencje, którą zanoszisz tam gdzie ma być
ślub.
Ja też biorę ślub w nie swojej parafii i dostałam od księdza zezwolenie. Nic za
nie nie zapłaciłam.
Wszystkie dokumenty, które są potrzebne z USC (czyli metryka(akt urodzenia) i o stwierdzeniu braku przeszkód do zawarcia małżeństwa) ważne są 90 dni licząc DO DNIA ŚLUBU. A świadectwo chrztu, czy jak to się zowie (dokumenty z kościoła) ważne jest 6 miesięcy.
Czyli w przypadku ślubu konkordatowego najlepiej zrobić to tak: jak najwcześniej iść do księdza i zaklepać datę i godzinę, a 3 miesiące przed ślubem wziąć z USC wszystko co potrzebne + metrykę (i inne dokumenty jeśli potrzebne) i iść spisać protokół, przy okazji wszystko zanosząc za jednym zamachem.
>myślę że zostanie tu trochę
> dłużej, ponieważ chcemy wziąść ślub w Polsce a na to wszystko
> potrzebne jest trochę czasu

widze że nie bardzo zdajesz sobie sprawę z tego co Cie tu czeka,
więc poczytaj sobie dokładnie to forum, rozmowy bubilu z
ilydią82,już tu dużo o tym pisałyśmy, wiesz co to jest karta stałego
pobytu? lub pozwolenie na pobyt tymczasowy? wiesz jakie dokumenty
wam potrzebne do tego ślubu?jakie warunki musisz spełnić by twój
chłopak mógł tu wogule sie pojawić? wybacz, że tak pytam ale poraża
mnie troche twoja beztroska,bo skoro on nie ma papierów z jakiegoś
kraju shengen to musisz go najpierw wydostać z Albanii i załatwić mu
tu pozwolenie na pobyt,bo inaczej grozi mu deportacja i zakaz wjazdu
na 5 lat na terytorium Polski.Ale myślę ,że pomału jakoś sobie
poradzisz, w końcu nie ty pierwsza i nie ostatnia będziesz
przecierać w urzedach te dróżki Pac fat!
Mojemu tesciowi nie chciano wydac dokumentow mojego meza:
certifikate personale, certifikate per lidhje martesore i
certifikate familiare bez okazania moich dokumentow. tak wiec droga
do slubu zaczela sie od mojego mojscia do USC w Polsce i wybrania
swoich papierow aby je przetlumaczyc i wyslac do ALbanii. dopiero
wtedy tesciowi wydali dokumenty meza,ktore tesciu wyslal nam do
wloch. chodzi o to ze albanskie USC chce znac dane przyszlej
malzonki, a zeby je sobie mogli zanotowac nie wystarczy ze je ktos
im podyktuje- musi byc polski akt urodzenia i akt o zdolnosci do
zawarcia ziazku tlum,aczony na Albanski. Nie wiem jak jest w tym
roku i czy procedury sie nie zmienily? moze jest juz prosciej? a
moze jest jeszcze gorzej?
ja swoje papiery zaczelam zalatwiac na poczatku kwietnia a slub
udalo sie zaklepac dopiero na 27sierpnia tak wiec w jeden czy dwa
miesiace to sie tego nie da zalatwic. przynajmniej tak bylo u mnie
2005.

problem jaki sie moze pojawic jest taki ze na albanskich aktach nie
ma nazwiska panienskiego matki twojego przyszlego meza. tak wiec na
akcie urodzenia meza byly tylko imiona rodzicow. aby zdobyc nazwisko
panienskie matki nie wystarczy tez certifikate familiare bo tam tez
go nie ma. u nas przymknieto oko i poprostu na naszym akcie slubu z
polskiego USC mamy tylko imiona rodzicow meza bez nazwisk.

najpierw yciagnij swoje akty z Polski , potem je podbij apostilami a
na koncu wyslij do tlumacza. on ci je odesle i dopiero takie mozesz
wyslac do ALbanii by z samej ALbanii wydostac akty potrzebne do
slubu w Polsce ze strony ALbanczyka. tak przynajmniej bylo w 2005.
my ubiegalismy sie we francuskiej.
zajelo nam to 1 dzien od rana do wieczora i viza byla juz w
paszporcie, pierwsza dostalismy tylko na pol roku druga na rok, za
obie nic nie placilismy.(jedyne warunek trzeba zabukowac spotkanie w
ambasadzie francuskiej online)

potrzebne dokumenty, to paszporty, akt slubu, potwierdzenie adresu
zamieszkania najlepiej rachunkami, i zdjecia, wszystko trzeba mniec
skopiowane raz czy.
pozdrawiam
hej sorry że się wtrącam ale tak sie składa że...
brałam ślub z albańczykiem we wrocławskim USC potrzebne z jego
strony były tylko 2 dokumenty: certifikate personale(taki akt
urodzenia) i certifikate per lidhje martesore( że może brać ślub bo
jest "beciare"=kawalerem) i to wszystko. oczywiscie do slubu tutaj
najpierw musi sie dostać do polski czyli zaproszenie od wojewody
dolnoslaskiego, viza, bilet lotniczy itd. a papiery załatwiać na
ślub w sierpniu zaczełam w kwietniu bo tyle to trwało. od kwietnia
do złożenia papierów pod koniec lipca i ślub zaklepany na
27sierpnia. od 2005 chyba sie nic nie zmieniło.pozdro. a!!i jeszcze
tłumacz przysiegly musi być!! nie koniecznie albanskiego mozew byc
angileskiego jesli tym jezykiem sie porozumiewacie.u mnie byla
tlumaczka włoskiego i wzieła 100zł za impreze w usc.
Ślub kościelny i dokumenty jakie będą potrzebne zależą w dużej mierze od
kościoła w którym chcecie brać ślub.Proponuję się tam udać i to wszystko rozjaśni
U mnie były potrzebne dokumenty chrztu i bierzmowania męża przetłumaczone na
język polski bądź angielski(my tłumaczyliśmy na angielski) nauk nie mieliśmy bo
nam je ,,odpuszczono" za to wysyłane było pismo z datami kiedy będzie ogłoszony
nasz ślub w parafii w Polsce do parafii pod którą należy mąż w swoim kraju i tam
również musiały sie pojawić daty i pieczęć kościoła,kiedy poinformuje swoją
parafie o zawarciu ślubu przez męża w kościele katolickim.
I głównie tego musieliśmy dopilnować by ten dokument nie zaginął ,,po drodze"
Ślub był w języku polskim i przysięgę mąż składał też po polsku ale wiem że
przysięga może zostać wygłoszona w wybranym przez męża języku,nawet albańskim
bez obecności żadnego tłumacza przysięgłego.
powodzenia
wybacz ze nikt ci tu nie odpisuje ale w lecie posucha bo ludzie na
urlopach.naprawde bardzo chcę ci pomoc ale nie jestem obcykana w
temacie Anglii,wiem co bylo mi potrzebne do slubu w Polsce z Albanii
i z mojej strony. Moj USC chcial od mojego Albanczyka:
*certifikate personale (czyli akt urodzenia z Albanii, przyslali nam
go do polski jego rodzice)
* certifikate per lidhje martesore(czyli o zdolnosci do zawarcia
malzenstwa,czyli ze jest stanu wolnego "beqare" )
Z mojej strony tez 2 dokumenty:
*akt urodzenia
*zaswiadczenie o zdolnosci do zawarcia malzenstwa(czyli analogia do
dokumentow meza,ale ze slub bralam w polsce moje oba akty potrzebne
byly mi tylko po to by je wyslac do albanii, bo bez moich dokumentow
albanski usc nie chcial wydac tych dla mojego przyszlego męża)

nie bralam slubu w Anglii wiec nie wiem co musisz zrobic, ale warto
zapytac w naszej ambasadzie i w ambasadzie twojego chlopaka. zycze
cierpliwosci i powodzenia.
W Albanii nie zalatwialam zadnych Apostil na dokumentach meza, tesc
poszedl do polskiej Ambasady z albanskimi papierami a tamtejsza
ówczesna obsada zażyczyła sobie " 500 DOLAR " od podbicia sie
pieczątką Ambasady Polski na albanskich aktach mojego meza.
wyśmialiśmy ich i kazalam tesciowi przyslac mi do polski te
dokumenty bez zadnych pieczatek z Polskiej Ambasady w Tiranie.

Dopiero tutaj w Polsce kiedy przetlumaczylam na Polski papiery meza
podbilam te tlumaczenia Apostilami w Polskim MSZ. i takie złożylam
we wroclawskim USC. Jak sie potem okazało pieczątki za "500 DOLAR"
wcale do niczego nie były nam potrzebne. Ślubu udzielono nam bez
problemu bez nich.
???
ja aby otrzymac dokumenty z albanii potrzebne do slubu w polskim usc musialam
najpierw wyslac do albanii swoje dokumenty poswiadczone przez albanska
ambasade.. jak u was sprawa wyglada inaczej to nie wiem czy albanska strona nie
bedzie chciala na twoich aktach pieczeci ambasady albanskiej z wawy.. a moze
beda chciec pieczecie ambasady polskiej z tirany? zawsze trzeba sie liczyc z
tym ze obie strony żadko mają ze sobą doczynienia i urzedasy czy polski czy
albanskie same nie wiedzą jakie pieczecie gdzie maja byc.. na wszelki wypadek
najlepiej opieczetowac sie wszedzie zeby nie mieli sie czego przyczepic.
jak pracuje nielegalnie we włoszech to nie mozecie wzias slubu we włoszech musisz jechac do albani i tam musi sie postarac on o wize do polski albo ty mozesz wziasc z nim slub w albanii.potrzebne sa ci dokumenty z urzedu stnu cywilnego. nic nie jest proste.ja bym na twoim miejscu nie brała z nim slubu nawet jak jest kochajacy i 20 razy dziennie muwi ci" kocham cie"i traktuje jak ksiezniczke WIERZ MI ja ich znam a przynajmniej jednego.twojemu o nic nie chodzi tylko o ten paszport zeby mugł wszedzie wjechac.wiem co muwie ja mam dziecko z albanczykiem taka sama historia ale wyszło szydło z worka małego dziecka sie przestraszył a na imie miał eduart burnazi moze go znasz? tak wiec strzesz sie ich jak ognia wierz mi.wybij sobie go z głowy ale sama wiesz najlepiej ja cie tylo ostrzegam.we włoszech nie masz szans na slub jesli nie ma permessa anijak nie masz.pozdrawiam MONIKA
Potrzebuje informacji odnosnie slubu prosze
Pomozcie chce wyjs za maz za brazylijczyka obecnie mieszkamy w
Anglii jakie dokumenty sa potrzebne od czego zaczac
zalatwianie.Jedni pisza ze najlepiej w brazylii bo tylko paszport i
to wszystko inni ze w Polsce.A czy w Anglii jest tez to
mozliwe.jesli ktos sie znajdzie kto mi pomoze bardzo
dziekuje.interesuje mnie wszystko.dziekuje pozdrawiam
Witam!
Mam kilka pytań co do malżeństw polsko-brazylijskich. Mianowicie mój brat poznał
w Hiszpanii Brazylijkę. Ona wróciła do swojego kraju pod koniec sierpnia
(chociaz jakis czas temu skonczyla się jej wiza), moj brat pare dni temu do niej
polecial, ponieważ niedlugo urodzi się im dziecko. Chcieliby wziąć tam ślub.
Zaświadczenie o stanie cywilnym brata i jego akt urodzenia przetłumaczone są juz
na portugalski, w ciągu paru najbliższych dni zamierzam jechać z nimi do msz i
ambasady brazylijskiej w celu uwierzytelnienia i legalizacji ich. I własnie, ile
czasu będzie to trwało, czy ja to mogę załatwić i czy potrzebne będą jeszcze
jakies dokumenty? Ile również czasu będą musieli czekać na ślub w Brazylii?
W lutym brat zamierza pojechać do Wielkiej Brytanii, chciałby tam ściągnąć
swoją, mam nadzieję ze wtedy już, żonę oraz dziecko? I tu moje kolejne pytanie
po jakim czasie bedzie mogł to zrobic? ? Po jakim czasie od ślubu ona i dziecko
będą mogli przyjechać do Polski?
Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ jest to dla mnie i dla brata ważne.
Tak pi razy oko to potrzebne sa dokumenty wymagane w danym kraju.
Nastepnie po zawarciu zwiazku zdobyc nalezy akt notarialny to
potwierdzajacy.

I potem z tym aktem mozna wystapic w Polsce o wystawienie Polskiego
aktu slubu.

Wystawienie chinskiego to nie mam pojecia.
Co mi sie nalezy???
Witajcie,za 2 tygodnie powinnam urodzic dziecko i w zwiazku z tym chcialabym
wiedziec jakie pieniadze mi sie naleza.Moja sytuacja przedstawia sie tak-mam
19 lat i jestem po maturze,nie kontynuuje nauki,nie pracuje i nigdy dotad
tego nie robilam.Moznaby mnie nazwac samotna matka gdyz narazie nie zamiezam
brac slubu ze swoim chlopakiem.Napiszcie ile dostane za urodzenie dziecka<500
czy 1500zl?>,i jakie zasilki pieniezne mi przysluguja,ponadto napiszcie gdzie
mam sie po nie zglosic i jakie dokumenty sa do tego potrzebne.Z gory dziekuje
za wasza pomoc.Pozdrawiam!!!
Tak jeszcze pare porad jesli chodzi o slub konkordatowy. Twoj kochany musi
wystapic w Hiszpanii o zupelny akt urodzenia (partida de nacimiento) oraz z
ich "USC" Juzgado pozwolenie na zawarcie slubu w innym kraju. Troche jest z tym
zamieszania, u nas to trwalo miesiac. Do tego niech dolozy akt chrztu i
bierzmowania z Hiszpanii (ale to juz dla ksiedza). Akt urodzenia i to
pozwolenie nalezy miec przetlumaczone przez tlumacza przysieglego. Potem OBOJE
idziecie do USC w Polsce tam gdzie jestes zameldowana zeby otrzymac potrzebne
dokumenty na slub konkordatowy. On sklada to co ma + paszport do wgladu. Ty
dowod i akt urodzenia. Musi byc przy tym obecny tlumacz przysiegly
j.hiszpanskiego. Sprawdza wam wszystkie dokumenty i wydadza stosowne dokumenty
dla ksiedza, ze moze udzielic slubu konkordatowego. I na tym sprawa sie konczy
w USC przed slubem. Potem juz zalatwiacie wszystko z ksiedzem itp. jak
normalnie sie robi.
Po slubie zaniesiecie dokumenty od ksiedza z potwierdzeniem zawarcia malzenstwa
do USC gdzie wystawia wam akt slubu i z nim oraz z potwierdzeniem z kosciola +
twoj zupelny odpis aktu urodzenia pojdziecie do Ambasady Hiszpanskieh w
Warszawie gdzie w ciagu 24 h wystawia wam stosowne hiszpanskie dokumenty (czyli
akt slubu i Libro de familia). Jest to potrzebne zeby malzenstwo mialo waznosc
tez w swietle hiszpasnkiego prawa, jako ze twoj maz jest hiszpanem. Nie wazne
gdzie potem zamieszkacie, musicie to zrobic. I na tym koncza sie sprawy
papierkowe.
Ja przez to przepbrnelam tego lata i nie jest to az tak skomplikowane. No nic,
pozdrawiam i zycze udanego wesela
Gdy staralismy sie o rezydencje moj maz byl w UK od roku, ja 9 m-cy, corka 4
m-ce. Maz wpisal nas obie do swojej aplikacji i wszyscy dostalismy rezydencje na
5 lat. Potrzebne byly paszporty, po 2 zdjecia, akt slubu i akt urodzenia dziecka
jako potwierdzenie zwiazku/pokrewienstwa miedzy nami (polskie odpisy skrocone
wystarczyly). Aha i jeszcze moje i meza WRS-y. Czekalismy na decyzje i dokumenty
6 tygodni.
Potrzebuję informacji
Witam od trzech lat sama wychowuje dziecko.Jakis czas temu wyjechalam do
Anglii i tam poznalam mężczyznę Polaka z którym planujemy ślub.I teraz
potrzebuje paru informacji dziecko nosi moje nazwisko a chce zeby mialo
nazwisko mojego partnera który chce je uznac jako swoje i nie wiem czy moge
to zalatwic w Anglii czy w Polsce i gdzie to sie zalatwia chodzi mi o zmiane
aktu urodzenia dziecka ze moj partner jest ojcem dziecka.Druga sprawa dotyczy
ślubu cywilnego czy mozemy go wziąść w Anglii czy w Polsce i tez nie wiem
gdzie w Anglii sie to ewentualnie zalatwia i jakie sa potrzebne
dokumenty.Trzecia sprawa dotyczy wymiany dokumentów po ślubie czyli dowody
osobiste i paszport dziecka czy w Polsce sie wymienia czy moge to zrobić w
Anglii.Bardzo prosze o informacje
Ślub w grudniu w Meksyku
właśnie zaczynam moje przygotowania do ślubu. Mój pierwszy krok to poszukiwanie informacji na tym forum. Jutro zamierzam zadzwonić do ambasady zeby dowiedzieć się jakie dokumenty są mi potrzebne. Widziałam tutaj jeden podobny temat tylko, że mój narzeczony jest Meksykaninem. Jeżeli ktoś z tego forum znajdował sie w podobnej sytuacji lub może planuje ślub w Meksyku i później planuje tam zamieszkać to będe wdzięczna za wszelkie informacje. ;)

Boonia83
Slub cywilny w Cancun.
jaroslawmlonka napisała:

"...slub cywilny w Cancun. Jakie potrzebne byly dokumenty..."

Do zawarcia slubu w Cancun niezbedne sa:
1. Karta turystyczna
2. Potwierdzona (apostille) i przetlumaczona na hiszpanski
metryka urodzenia.
3. Badanie krwi zrobione w Meksyku na dwa tygodnie przed slubem.
4. Paszport
5. Czterech swiadkow (moga to byc pracownicy hotelu).
6. Okolo USD 1000 na pokrycie kosztow zwiazanych z ceremonia.

Dokumenty powinny byc zlozone co najmniej trzy tygodnie przed
slubem w lokalnym urzedzie. Sluby cywilne nie odbywaja sie w
soboty i niedziele.

Suertem.
A civil marriage
Cześć
Mam do Was gorącą prośbę. Czy mozecie mi powiedzieć jakie dokumenty
potrzebne do ślubu? Na stronach general register office wyczytałam,ze
potrzebny jest dowód tożsamości, urodzenia i obywatelstwa - czyli wychchodzi
na to, że sam paszport wystarczy. Natomiast słyszłam,że potzrebne jest
również zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskeigo za
granicą - ale tego nie ma na stronach GRO? Czy polskie urzedy wydają to w
języku angielskim czy tzreba tłumaczyć przysięgle? czy odpis aktu urodzenia
tez jest potzrebny?
Bardzo prosze o informacje - z góry dziękuję
l.l.
podciagam watek o uzupelnienie info na temat slubu w Grecji z Grekiem,
wiadomosci pochodza z ostatniego Kureiera Atenskiego:

w dymarhio potrzebne sa:
-zamieszczenie ogloszenia o slubie w greckiej gazecie
-zlozenie wniosku o pozwolenie na slub (awia gamu)a do tego potrzeba:
akty urodzenia (przetlumaczone)
wypelniony wniosek wg wzoru
cala orginalna gazete z ogloszniem o slubie
znaczek skarbowy (do nabycie w foria) w wysokosci 15e

gdy jeden z narzeczonych nei jest Grekiem potrzebne bedzie specjalne pozwolenie
na slub, w urzedzie miasta trzeba zlozyc zaswiadczenie z konsulatu
potwierdzajace dane osobowe.

trzeba miec dwoch swiadkow, nie z rodziny.
po zebraniu kompletu dokumentow, pozwolenie na slub ukaze sie za 8dni.

WSZYSTKIE DOKUMENTY WYDANE W JEZYKU POLSKIM MUSZA BYC PRZETLUMACZONE

w kosciele prawoslawnym:
-trrzeba spelniac wszytskie warunki tak jak do dimarchio
-swiadectwo chrztu
-oswiadczenei dwoch swiadkow,ze nei jestescie z narzeczonym spokrewnieni, i ze
nie jestescie zonaci, zamezni

przed slubem trzeba podpisac zaswiadczenie, ze zgadzacie sie na wychowanie
dziecie w wierze prawoslawnej

po slubie w kosciele ortodoksyjnym(prawoslawnym) przed uplywem 40dni trzeba
zglosic fakt w liksiarchijo-wydziel dimarchio w urzedzie miasta
dziekuje ze wkleilyscie mi linki,troszke sie naczytalam,ale musze
przyznac ze i pogubilam sie troche z tym wszystkim.Miesiac temu moj
chlopak byl u ksiedza.Powiedzial mu ze chcemy wziac slub koscielny
(on gren,ja polka),pytal go o ptrzebne dokumenty,i ksiadz mu
powiedzial ze w moim przypakdku potrzebne beda tylko swiadectwo
urodzenia i prawna zdolnosc do wziecia slubu.wszystko byloby ok
gdyby nie fakt...ze jestem po rozwodze z polakiem,i mielismy juz
slub koscielny.Moj chlopak twierdzi ze to nie stanowi zadnego
problemu,bo w Grecji mozna wziac 3 sluby koscielne,a ty na forum
czytam ze jednak potrzebne jest zaswiadczenie z mojej parafii ze w
zyciu nie bralam slubu koscielnego!! w tym wszystkim zaskakujace dla
mnie jest to,ze pytalam mojego chlopaka czy bede musiala zmieniac
wiare.Zapewnil mnie ze nie,ale czytajac niektore wypowiedzi dochodze
do wniosku ze chyba jednak tak.Juz sie pogubilam.KTO MA RACJE??czy
naprawde nie bede mogla wziac slubu koscielnego??
Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Grekiem
Witam. Mam do Was kochane dziewczyny pytanie. W styczniu będę po
rozwodzie z Polakiem. Mieszkam w Polsce. Latem w sierpniu chciałabym
wyjść za Greka. Gdzie lepiej to zrobić w Grecji czy w Polsce? Gdzie
jest wymagane mniej dokumentów? Chciałabym najpierw tylko ślub
cywilny. Ale jeśli ktoś wie jakie dokumenty potrzebne są też do ślubu
kościelnego to również proszę o odpowiedz. Dodam że potem mieszkać
będę z tym Grekiem w Polsce. Narazie On mieszka tam a ja w Polsce.
Jakie dokumenty potrzebne są do ślubu cywilnego w Grecji a jakie w
Polsce. Gdzie znależć dobrego tłumacza przysięgłego greckiego języka?
Pozdrawiam serdecznie. Hania. P.S. Wiem że ten temat był poruszany
już tutaj, jednak nie mogę tych odpowiedzi odnależć. Może ktoś mi je
podeśle? Dziękuję bardzo z góry za odpowiedzi.
slub cywilny
wiem wiem ze juz byl ten watek

mam jednak kilka pytanek na ktore nie znalazlam odpowiedzi, moze pomozecie?

czy orientujecie sie moze jakie dokumenty sa potrzebne do slubu cywilnego w
polsce, dla niego i dla mnie? i jak dlugo przed slubem trzeba zaczac
przygotowania? pol roku wystarczy? zupelnie nie orientuje sie w tych sprawach!!

domyslam sie ze slub cywilny zawarty w polsce jest jak najbardziej uznawany w
grecji, kwestia tylko pprzetlumaczenia aktu slubu, tak?
nazwisko dla dziecka
Moim partnerem i ojcem przyszłego dziecka jest obcokrajowiec. nie jesteśmy
małżeństwem.Czy możemy mieć jakiś problem z nadaniem dziecku nazwiska ojca?
Czy będą potrzebne jakieś dokumenty z jego kraju?(w przypadku ślubu jest to
dość skomplikowane).Pozdrawiam.
Czesc dziewczyny,
z informacji, które zebrałam do ślubu w Turcji potrzebne są:
1. akt urodzenia - pełen odpis (w jeden dzień wyda go nasz USC; koszt
niewielki);
2. dokument uprawniający w świetle prawa polskiego do zawarcia związku
małżeńskiego z cudzoziemcem (pamiętajcie by USC umieścił imię i nazwisko
przyszłego męża; też w jeden dzień można go uzyskać w USC; koszt również
niewielki);
3. w/w dokumenty przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego jęz. tureckiego (też
zajmuje to jeden dzień - dokumenty wysyła się faxem lub mailem; koszt pomiędzy
50-100 PLN za stronę)
4. z przetłumaczonymi dokumentami trzeba się udać do Ambasady Tureckiej w
Polsce aby ta zatwierdziła pieczęć tłumacza (czyli tak jakby stwierdziła że
tłumacz jest rzeczywiści tłumaczem przysięgłym; koszt ok. 50 PLN pierwsza
strona, pozostałe strony po ok. 15 PLN).
5. dodajemy: xero paszportu i 4 szt. zdjęć
Resztę dokumentów załatwiamy w Turcji, tj. badanie krwi (na obecność virusa
HIV, hepatit B-C oraz talasemi). Z tego co się orientuje to badanie musi byc
wykonane w Turcji i na drugi dzień po badaniu wyniki są do odebrania.
Podobno od 3 godz. od złożenia kompletu dokumentów można zawrzeć związek
małżeński.
Dziewczyny, mam nadzieję że niczego nie pominęłam... Sama mam ślub w
listopadzie i jestem w trakcie kompletowania tych wszystkich informacji. Jeśli
któraś z Was ma coś jeszcze do podpowiedzenia - byłabym wdzięczna...
I głowa do góry - wszystko jest do przejścia
Pozdrawiam,
Ola
Ja bralam slub 3 lata temu i wlasnie w Alanyi. Potrzebne byly te dokumenty o
ktorych pisala Aleksandra. Nie musialam tlumaczyc paszportu, wystarczyla
kserokopia, ale moze teraz jest taki obowiazek, nie wiem. Wszystkie dokumenty
zalatwialam osobiscie w Polsce i zajelo mi to 3 dni, jedynie badania krwi
robilismy w Turcji. Na wyznaczenie daty slubu czekalismy tydzien, gdyz podobno
wszystkie dokumenty wysylane sa do Antalyi i po sprawdzeniu odsylane, tak mi
przynajmniej tlumaczyli w urzedzie.
Co do pracy w turystyce to przez 3 lata w Polsce pracowalam w biurze podrozy, a
pozniej w Alanyi w tzw. biurze ulicznym i nie ma porownania. Mimo, ze
skonczylam turystyke oraz psychologie w zarzadzaniu, wiec rowniez teoretycznie
bylam przygotowana do tej pracy, to jednak Alanya rzadzi sie swoimi prawami .
Dlatego rozumiem miss_e, bo to trzeba naprawde lubic. Turysci trafiaja sie
rozni, a poza tym brak kompetencji tureckich organizatorow czasem doprowadzal
mnie do bialej goraczki.
Sa jednak i dobre strony. Mamy z mezem wiele cudownych wspomnien z tamtego
okresu. Dzieki tej pracy poznalismy wspanialych ludzi z wielu panstw, z
niektorymi do dzis utrzymujemy kontakt. Teraz mieszkamy w Stambule, mamy 3-
miesiecznego synka i nasze zycie jest juz o wiele spokojniejsze, jednak czesto
wspominamy szalony czas spedzony w Alanyi i kazdego roku lecimy tam na kilka
dni, by odwiedzic znajomych i stare katy.

Tak sie rozpisalam, a chcialam tylko powiedziec miss_e - nie poddawaj sie! My
tez wiele musielismy przejsc, zeby bylo tak pieknie jak teraz i moze dzieki
temu bardziej doceniamy to swoje szczescie. Trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam
serdecznie!
Dokumenty pobiera się z Nüfus Müdürlüğü w danym miescie.
U mnie pobierał je mąż, trzeba okazać dowód. Wydają to od ręki,
przynajmniej w Denizli, trzeba tylko stać w mega wielkiej kolejce.

Ja umiejscowiłam akt zawarcia małeżeństwa w Polsce, za pośrednictwem
mamy, trwało to dwa dni, jeden dzień na złożenie, drugi na odbiór
polskiego aktu ślubu. Tłumaczyłam w Polsce, turecki odpis wysłałam
mailem do tłumacza, dokumenty przetłumaczone tłumacz wysłał mamie.
Mama odesłała mi polski akt do Tr. Tłumacza mogę polecić, nie bierze
bardzo dużo, za odpis tureckiego aktu ślubu wziął 35zł za stronę,
wyszło tego dwie strony tłumaczenia. Inni tlumacze np. Vision Jobs
chcieli 70zł za sronę, a policzyli mi ich 3. Aktu urodzenia męża nie
tłumaczyłam, bo nie ma obowiązku składania go w USC, potrzebne dane
męża podawałam do zaświadczenia potrzebnego do ślubu.
Odradzam załatwianie przez Konsulat, za długo trwa, poza tym chcą
też tłumaczenie aktu urodzenia męża.
Najbliższy czlonek rodziny może zrobic to bez pełnomocnictwa w USC.
Ja mamie zostawiłam pelnomocnictwo notarialne ogólne, przed wyjazdem
na stałe, więc ma wolną rękę do załatwiania papierów.
Konsulat chce zapewne przetłumaczone dokumenty, a potwierdza je
jedynie za zgodność. Nie wiem czy w Stambule tłumaczą w Konsulacie,
w Ankarze można im zlecić tłumaczenie.
Czuje sie juz bardzo dobrze - dziekuje. Jak u Ciebie mijaja
ostatnie tygodnie?

Jesli chodzi o slub - my mielismy w PL i ambasada turecka wyslala
nasze dokumenty do dpowiednich urzedow w TR.
Niestety nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie, ale jesli do slubu w
TR jest potrzebne zaswiadczenie o Twoim stanie wolnym, to moga byc
problemy. Mi w USC w Polsce w ten sposob tlumaczono mozliwosc
zawarcia tylko jendego slubu cywilnego....
Ikamet bez slubu
Witam,
moze juz ten temat byl ale nie moge doszukac sie jednej
informacji... Otoz co potrzebne jest do Ikametu? Zameldowanie,
praca? Czy moze oba warunki musza byc spelnione? A moze cos wiecej?
Jakie dokumenty (czy paszport wystarczy?). Jak to wyglada z
singlowego punktu widzenia? Czy zalatwialyscie Ikamet nie majac
jeszcze slubu?
Narazie jestem zareczona i wybieram sie do Turcji juz w kwietniu.
Mam zalatwiona prace i pracodawce ktory zapewni mi zajecie +
formalnosci na pol roku. Potem niestety jestem zdana sama na siebie.
Bardzo prosze o informacje

Pozdrawiam,
m.
-z biurokracja w polsce czy w turcji?
-czy tłumaczenie nie może być wykonane w polsce?
-czy trzeba najpierw z dokumentami (tymi polskimi i przetlumaczonymi) jechac do
ankary do konsulatu po te stemple? rozumiem ze bez tego ani rusz..

ja wlasnie napisalam mejla do konsulatu w ankarze (ale nie wiem jak bedzie z
odpowiedzia) jakie dokumentypotrzebne do ślubu w turcji..
na jakiejs slubnej stronie slubnej czytalam jeszcze o zaswiadczeniu o zameldowaniu..
j.
A tak swoja droga...wymagania co do dokuentow w polskim kosciele
tutaj sa takie same jak i w Polsce czyli (tu ze strony
suszpasterstwa):

Potrzebne dokumenty to:
odpis aktu urodzenia dziecka, świadectwo ślubu kościelenego rodziców
oraz zaświadczenie z parafii rodziców chrzestnych stwierdzające, że
mogą pełnić tę rolę.

Kto może pełnić rolę ojca lub matki chrzestnej:
Ojcem lub matką chrzestną może być osoba bierzmowana, powyżej 16
roku życia, która jest osoba wierzącą i praktykującą. Rola tej osoby
jest bowiem troska o wychowanie dziecka w wierze i dawanie mu o niej
świadectwa. Do godności tej nie może być dopuszczona osoba żyjąca w
związku niesakramentalnym. Kandydat na ojca lub matkę chrzestna musi
przedstawić stosowne zaświadczenie z parafii zamieszkania.

Nie wiem czy tylko tak napisane czy faktycznie tego wymagaja, ale
dla mnie byloby to klopotliwe, bo akurat zadnych dokumentow
koscielnych nie mamy ze soba, chrzestny zapewne tez.

I znalazlam tez cos jeszcze dziwnego. Kazdy dokument koscielny
powinien byc wystawiony w jezyku lacinskim i nie sa akceptowane np
wersje angielskie czy polskie swiadectwa chrztu.
Tu cytat: (UWAGA: Pobierając świadectwa, powinniśmy poprosić o
wydanie ich na drukach po łacinie. Jeżeli parafia takich nie
posiada, to konieczne będzie tłumaczenie przysięgłe świadectw.

No jeszcze rozumiem ze np z ang na polski, ale tu jeszcze na lacine
trzeba. Czy sa w ogole tlumacze przysiegli na lacine?
Odpis skrócony?
Może będę nudna, ale właśnie jesteśmy na etapie sterczenia w urzędowych kolejkach po różne formularze i zaświadczenia.
Mój dzielny mężczyzna właśnie powrócił z placu boju, po odstaniu swoich dwóch godzin NIE W TEJ KOLEJCE CO TRZEBA, o czym dowiedział się tuż przed 'metą'. Panie jednak były litościwe i udało mu się załatwić 'skrócone akty' urodzenia dzieci i naszego ślubu. ALE, CZY POTRZEBNE SĄ SKRÓCONE, CZY PEŁNE?
Czy któś może odpowiedzieć na to dramatycznie nurtujące nas pytanie?
Dodam, że dokumenty są spisane na tzw. eurodrukach, czyli zawierają od razu tłumaczenie. Czy to tak ma wyglądać?
Z góry desperacko dziękuję za wszelkie wskazówki
Hej, chłopie, podejrzewam żeś Ty kawaler ;-PPP

Przecież do ślubupotrzebne dokumenty: metryki urodzenia, akty chrztu i inne
duperele. No chyba, że jesteście Cyganami. A swoją drogą, jak wyglądasz w
cygańskiej kiecce, hihi :-)))

Ładnie to sobie robić jaja na forum??? :-)))
proszę parę rad o pozwie, alimentach itp
Dziewczyny potrzebnych mi jest parę porad..
Czy w pozwie o rozwód, pisząc o przyczynach rozpadu małżeństwa, napisać dużo
(a byłoby o czym) czy raczej streszczać się jak najbardziej. Czy akt ślubu,
urodzenia, intercyzę (dzięki Bogu, że ją mam) należy dołączyć w oryginale?
Czy można zanieść ksera i potwierdzić w sekretariacie? Czy dołączyć od razu
wyliczenia do alimentów? Czy jak dogadam się ewentualnie co do wysokości
alimentów – to potrzebne będą te wyliczenia ? Na razie mąż neguje w ogóle
temat rozwodu. Nie mogę tego tematu poruszać bo mężuś od razu dostaje szału i
rozbija co niektóre przedmioty. Myślę jednak, że jak złożę pozew to do niego
w końcu dotrze. Liczę, że pogodzi się z tym i wtedy da się jakość pogadać o
alimentach. Czy jak w trakcie procesu ustalimy zgodnie jakąś kwotę alimentów
to sąd ją zasądzi, nie rozliczając już rachunków? Czy podając moją sytuacje
majątkową pisać o spłacanych kredytach: samochód, którym wożę dziecko+ kredyt
gotówkowy (mężuś „pożyczył” sobie kilka tysięcy z mojego konta i teraz to
spłacam). Chciałabym aby pozew i wszystkie dokumenty były w porządku, aby nie
marnować czasu i żeby nie było jakiś niespodzianek.

Dzięki i pozdrawiam
jeszcze nie sama , ale już od dawna samotna
gabbiano
PS – mam zamiar złożyć pozew w moje urodziny – ot taki mały prezent dla
samej siebie.
Koleżanki nie mieszajcie;)

Do ślubu w Tunezji potrzebne sa następujące dokumenty:
- pełny lub skrócony odpis aktu urodzenia
- zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa
- ważny paszport
- zaświadczenie od tunezyjskiego lekarza
- dwa zdjęcia do książeczki rodzinnej wydawanej już po ślubie.
Akt małżeństwa i zaświadczenie z USC warto przetłumaczyć (na francuski taniej
niż na arabski), na wypadek gdyby tunezyjski urząd stwierdził, że są mu potrzebne.

Na miejscu, z aktem urodzenia i zaświadczeniem, wędrujesz do ambasady RP w
Tunisie(najlepiej zadzwonić tam przed przyjazdem i umówić się na spotkanie) po
certyfikat będący legalizacją tychże dokumentów. Kosztuje około 60 DT. Żadnych
zaświadczeń o niekaralności ani innych dziwnych rzeczy Ci nie potrzeba.

Zaświadczenie lekarskie kosztuje około 15 DT (tyle co wizyta) i w większości
znanych mi przypadków załatwia to facet. Idzie, płaci, odbiera papier a Ty nawet
nie musisz iść z nim jak nie chcesz.
To tyle.

Aha - im więcej szczegółów znajdzie się w tunezyjskim akcie małżeństwa tym
lepiej przy legalizacji w Polsce. Zwróć uwagę na błędy w nazwiskach - po
przyjeździe do kraju ciężko to sprostować.
Wystepujac po raz pierwszy o wize,tez mozna uzyskac wielokratna.Bylam na
wakacjach u siostry i jade do niej na swieta Bozego Narodzenia.W ambasadzie
bylam w maju,a wize mam wazna do konca roku 2004.Tak krotko(choc wielokratna)bo
zdaje w tym roku mature i mila pani rozmawiajaca ze mna powiedziala,ze takie
maja procedury.Konczacym szkole nie daja na pare lat(bo moga nie wrocic).Ale
trzeba sie dobrze przygotowac do rozmowy-mialam wszelkie dokumenty jakie
wydawaly mi sie potrzebne-zaswiadczenie ze szkoly,ze sie ucze,swiadectwo slubu
siostry z obywatelem Kanady,ksero jej leg. studenckiej(kanadyjskiej),zarobki
szwagra,zaswiadczenie o rodzaju jego pracy,itp,itd.no i zaproszenie,ze mnie
chca i beda utrzymywac.moze temu rozmowa z pania byla b.krotka i sympatyczna.
ptasiek76 napisał:

> Jasne, mam nadzieje że tylko dobrymi wrażeniami :))

No i po wszystkim!!! Paszport z wizą i żółtą kopertą w szafce czekają na wyjazd.
A wrażenia, to tak na szybko:
Najpierw dokumenty składamy polskiej urzędniczce, my mieliśmy list powiadamiający, świadectwo najwyższej ukończonej uczelni osoby która wylosowała z kserokopią, ZUPEŁNE (nie skrócone) odpisy aktów urodzenia i ślubu z jedną kopią na każdą osobę, gwarancje pomocy (Affidavit of Support) Ze stanów. Polskie DS-230 nie były potrzebne, żądnych książeczek wojskowych, żadnych zaświadczeń o stanie majątkowym ubiegających się (jednakże mieliśmy AoS. Zaświadczenie o niekaralności czekało na nas w Ambasadzie. Potem pieniążki do okienka # 1 i następnie rozmowa z konsulem (a w naszym przypadku bardzo miłą panią konsul) Cała rozmowa trwała może 3 minuty, myślę że dużym plusem było to że my zaczęliśmy ją po angielsku co wyraźnie uradowało panią konsul. Jedyne pytania to jakdługo osoba dająca nam wsparcie w Stanach tam mieszka i jak uzyskała obywatelstwo. Później prawe łapki w górę, przysięga i złożenie wzorów odcisków palców i do widzenia.
Wszystkim oczekującym życzę cierpliwości i przede wszystkim luzu oraz pewności siebie w trakcie rozmowy z konsulem
Tak sobie podczytywałam od mniej więcej połowy w tym tygodniu, i jest wzmianka,
że jakoś się do tego ślubu przygotowywali - Wolfi informuje Żabę, że wszystkie
potrzebne dokumenty wzięli, jedynie dowodu osobistego w stresie i pośpiechu
zapomniała Laura.
Inna rzecz, na ile jest to realistyczne podejście - w końcu albo się
przygotowywali do ślubu, albo nie... Wiele osób nawet nie wychodzi z domu bez
dowodu, a co dopiero w taką podróż i w takim celu?
I jeszcze sobie pozwolę zamieścić wrażenie z drugiego (chociaż szczątkowego
czytania) - obok wielu grzechów powszednich, wcześniej tu wymienionych, dla mnie
dominuje teraz jeden główny: przegadanie. Rozwlekłe opisy mało istotnych scen i
wydarzeń, nic nie wnoszących do akcji, tylko zwiększających objętość tak
naprawdę. CzP nadal mnie nie pochłonęła, wręcz przeciwnie, co i raz darowywałam
sobie fragment zdania albo nawet kilka zdań. Wierzcie mi, to nie jest mój zwykły
sposób oddawania się lekturze :/
amina_a napisała:

> Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jest to mój pierwszy post a co
> za tym idzie nic o mnie nie wiecie. Nie zdradzając wszystkich
> szczegółów mojego życia powiem wam, że jestem w związku z
> palestyńczykiem. Jestem zakochana do szleństwa i bardzo szczęśliwa
> ale jak to w bajce bywa zawsze pojawia się jakieś ale... No
właśnie!
> Mój habibi oświadczył się i tu zaczynają sie drobne schody
> organizacyjne. Do tej pory nasza miłość była szalona i
spontaniczna,
> opierala się głównie na przyjęciach, spotkaniach z przyjaciółmi
czy
> beztroskim życiu we dwoje. Celem mojego postu jest nawiązanie
> kontaktu z kobietami żyjącymi w takich związkach. Chce poznać
> realia, niespodzianki jakie mnie czekają, podyskutować o różnicy
> kultur itd. Chciałbym się dowiedzieć równierz jakie dokumenty
> potrzebne są do małżeństwa, czy któraś z was miała ślub w kościele
i
> czy zawsze odbywają się dwa śluby.(tu w Polsce i tam w
Palestynie) ......

- czy Twój Palestyńczyk przebywający w Polsce zapowiedział Ci ślub w
Palestynie???? Znam wiele polsko-palestyńskich rodzin i żadna nie
miała podwójnego ślubu, dlatego dziwi mnie Twoja sugestia, że zawsze
odbywają się 2 śluby... i w jakim celu ? A o dokumenty zapytaj w
urzedzie ślubu, w którym będziecie zawierali związek...

Życzę powodzenia i wszytskiego naj!

> góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Świadkowie - czy potrzebne jakieś dokumenty?
Hej dziewczyny,

Im bliżej do ślubu, tym więcej pytań :-)

Czy ktoraś z Was wie, jakie dokumenty powinni przedstawić świadkowie? Czy też
muszą mieć jakieś zaświadczenia z kościoła?

Proszę o pomoc.

Pozdrawiam serdecznie!
Slub konkordatowy a slub koscielny?
Czy ktoras z Was sie moze orientuje jakie sa wymogi do wziecia slubu
koscielnego ale nie konkordatowego? Wiem ze do konkordatowego
potrzebne sa dokumenty z urzedu miasta, ktorych nie jestem w stanie
zdobyc na czas (przylatuje do Polski zaledwie 3-4 dni przed
slubem). W zwiazku z tym chcialabym miec wylacznie slub koscielny,
ktory nie bedzie rownoczesnie cywilnym / konkordatowym. Dzieki!
rozwiązanie
Starczy, abyś skontaktowała się z odpowiednią kurią (w PL lub Chorwacji) i tam
powiedzą Ci, jakie dokumenty potrzebne są do zawarcia ślubu w Chorwacji przez
dwoje Polaków oraz czy w ogóle możliwe jest w tym kraju zawarcie ślubu
kościelnego bez cywilnego. Bo pisanie na forum internetowym o rodzicach i
kościółkach to jedno, a realia życia to drugie.
pozdry!
Nie bierzemy ślubu w swojej parafii, tylko 300 km od miejsca zamieszkania
Akt chrztu (mój) nie ma naniesionej informacji o bierzmowaniu bo go nie mam.
Oczywiście potrzebne są jeszcze dokumenty z Urzędu...napisałam przecież (...)
"z dokumentów "kościelnych"
Czytaj uważniej...
Pozdr, A
Ślub w konsulacie to tak na prawdę nie jest problem. Właśnie jestem w trakcie
przygotowywania ślubu w konsulacie. Skontaktowałam się z nimi mailowo -
przesyłam wszystkie potrzebne dokumenty pocztą. Nalezy przeslac: oryginaly
aktow urodzenia, oryginaly aktow malzenstwa z adnotacja o rozwodzie (jesli
byly), zapewnienia - wypelnione w urzedzie stanu cywilnego w Polsce i podpisane
przez Kierownika USC (w oryginale), fotokopie paszportow panstwa mlodych i
swiadkow. Zapewnienia musza byc podpisane w USC na minimum 31 dni przed
planowanym terminem slubu. Koszt zawarcia malzenstwa w Ambasadzie to 180
euro.
Jako że wybieramy się sami - świadkami zgodzili się być pracownicy konsulatu.
Powodzenia! W razie problemów służe pomocą!
A.
Ja wybieram się do swojej parafii jutro!Wiem, że potrzebne są takie
dokumenty:1. Dowód osobisty.
2.Aktualna metryka chrztu.
3.Świadectwo bierzmowania.
4.Świadectwo ukończenia katechizacji szkoły podstawowej i średniej
5.Świadectwo ukończenia kursu przedmałżeńskiego.
6.Świadectwo Poradni Rodzinnej (Kurs Przedślubny).
7. Dokument z USC stwierdzajacy brak przeszkód do zawarcia ślubu konkordatowego
(ważny 3 miesiące) lub dokument z USC o zawarciu małżeństwa cywilnego.
8.Świadectwo zapowiedzi stron (jeśli nie są z naszej parafii).
To wszystko jest ze stronki mojej parafii!!
Nauki przedmałżeńskie
Z tego, co mój znajomy ksiądz mi mówił, nauki "przynależą" do sakramentu, dlatego o nich nie wspomniałam (są np. nauki przed chrztem czy przed bierzmowaniem).
Pisząc o akcie chrztu mialam na myśli DOKUMENTY potrzebne do spisania protokołu i zawarcia ważnego sakramentu.
Przedwczoraj u nas na naukach ksiądz powiedział, że przecież nawet osoba niewierząca ma prawo do katolickiego ślubu (tylko nie przyjmuje Komunii Św.i nie wypowiada drugiej części przysięgi małżeńskiej), więc nie może być problemów z zawarciem ślubu kościelnego na podstawie aktu chrztu, na którym jest napisana formułka dotycząca tego, że osoba jest wolna (nie pozostaje w innym sakramentalnym związku małżeńskim).

Ja myślę tak - jeśli macie problemy z księdzem, same podzwońcie czy wręcz pójdźcie do kurii biskupiej, tam udzielą Wam odpowiedniej informacji. Jeśli problem jest poważny, nie polegajcie tylko na swoim proboszczu.
Najpierw zarezerwujcie termin w parafii, w której chcecie wziąźć ślub. Później
możecie zacząć gromadzić wszystkie potrzebne dokumenty-czyli świadecwto religii
Twoje i narzeczonego z liceum-albo ze szkoły, w której ostatnio mieliście
religię. Możecie zapisać się na nauki przedmałżeńskie-po których dostaniecie
dokument stwierdzający, że je odbbyliście i 3 spotkania w poradni małżeńskieteż
dostaniecie karteczkę, że braliście udział. Potem każde z Was musi się udać do
parafii, w której odbył się Wasz chrzest po-po odpis aktu chrztu z
zaznaczeniem, że do ślubu-oraz wzmianką o tym kiedy było bierzmowanie-w Waszych
parafich będą wiedzieli wszystko. Tylko jeśli chodzi o odpis aktu chrztu to ma
on ważność 3-miesięczną od daty wystawienia-więc najlepiej się wybrać niecałe 3
miesiące przed ślubem. Później jeszcze musicie się udać do Urzędu Stanu
Cywilnego po zaświadczenie. Jak już to wszystko będziecie mieli idziecie do
Twojej parafii ze wszystkim-spisujecie protokół i dostajecie karteczki na
zapowiedzi-Ty do Twojej parafii, narzeczony do swojej oraz karteczki do
spowiedzi. Dajecie na zapowiedzi-czekacie aż będzie po-i wracacie do Twojej
parafii-narzeczony ze swoją karteczką z zapowiedzi podpisaną przed proboszcza w
jego parafii. Dostajecie licencję, z którą idziecie do proboszcza parafii, w
której bierzecie ślub-oraz bierzecie ze sobą zaświadczenie z urzędu stano
cywilnego-to jakieś 2/3 tygodnie przed ślubem. Karteczki ze spowiedzi bierzecie
se sobą w dniu ślubu. I to tyle A właściwie aż My to już mamy za sobą
Wiele osob teraz biora CYWILNY a jezeli juz chca koscielny to po latach.

Jestem sama tego przykladem-i ciesze sie ze bede miala tzw 2 slubu bo i cywilny
byl uroczysty i napenwo koscielny bedzie taki sam.

Nie kazdemu sa potrzebne dokumenty.

A wszystko zalezy od ksiedza....trzeba trefic na wyrozumialego
termin slubu
Oj to rzeczywiscie niewiele czasu. Zamiast planowac fotografa proponuje sie
najpierw rozejrzec za wolnym terminem w kosciele. Jak ktos napisal, okres
(przed)swiateczny moze byc popularny na zawieranie zwiazkow. Knajpy sa juz w
wiekszosci zajete na grudzien (Christmas parties rezerwuja juz w lecie) wiec z
tym tez moze byc troche "chodzenia".

Pewnie jesli slub bedzie w srodku tygodnia to moze bedzie latwiej wszystko
zalatwic...

Aha, i jeszcze sprawy formalne, typu, ze ogloszenie o slubie musi "powisiec"
iles tam tygodni, Twoje dokumenty potrzebne do zawarcia zwiazku itp...

Przepraszam, ze takie czarnowidztwo sieje, ale tu w UK sluby planuja na rok
wczesniej (no, moze wiecej niz dwa miesiace). My planowalismy na pol roku
naprzod ale slub byl tylko w urzedzie stanu cywilnego i impreza w klubo-
kawiarni.
urlop wychowawczy
Zapewne były już takie wątki ale proszę o pomoc
Moja sytuacja wygląda następująco:
Pracuję od 13.12.2007, urodziłam dziecko 17.11.2008 macierzyński skończył mi
się 20.03.2009, mam możliwość pójścia na wychowawczy ale nie wiem jak się za
to zabrać...mieszkam z chłopakiem nie mamy ślubu dziecko uznane, wspólnie
wychowujemy, mój dochód jest już utracony ale chłopak pobiera rentę rodzinną w
wysokości 1465zł w tym miesiącu po podwyżkach rent 1575zł, mój pracodawca
utwierdza mnie w przekonaniu że wychowawczy należy mi się gdyż on odprowadzał
pełne składki, i że mogę nie dostać rodzinnego ale wychowawczy muszę dostać
bez względu na dochód przez 24 miesiące.
I tutaj pytanie czy rzeczywiście tak jest, jak mówi pracodawca, czy związek
poza małżeński ma jakieś inne reguły i jakie dokumenty będą mi potrzebne aby
ew. składać podania do mops`u

Bardzo dziękuję za odpowiedź
W zeszłym roku staciłam czujność i odebrałam domofon. Słyszę "czy przyjmie pani
wizytę duszpasterską?" Nie wiedziałam biedna co zrobić. Godzina 18, ledwo
wróciłam z pracy, obiadu nie jadłam, a tu mi się darmozjad pcha po kasę. Więc
wypaliłam: "Państwa nie ma w domu, ja tu tylko sprzątam i nie mogę wpuszczać
obcych". Ciekawe czy sąsiedzi na mnie donieśli, że byłam, lub sam księżulo
dojżał przez płot samochody na podwórku?

A dlaczego dziada nie wpuszczam? Bo to wizyta nie tylko w sprawie koperty ale i
wywiad kościelny. Jak poszłam do swojej byłej parafii odebrać dokumenty
potrzebne mi do ślubu (motyw estetyczny i rodzinny) to proboszcz wyciągnął
wieloletnią kartotekę gdzie miał międzyinnymi zanotowane, że jestem pyskata,
nie mam zeszytu do religii w 3 klasie liceum, noszę krótkie spódniczki i buty
na obcasach (!), nie ma mnie w domu w czasie wizyty i rodzice niie wiedzą gdzie
jestem. O tym, że rodzina jest niepoprawna bo rodzice nie mają ślubu
kościelnego, a ojciec jest wielokrotnym rozwodnikiem nie wspomnę.

Wywiad lepszy niż WSI.
> Nie wiedziałam biedna co zrobić.

Grzecznie odmówić.

> Jak poszłam do swojej byłej parafii odebrać dokumenty
> potrzebne mi do ślubu (motyw estetyczny i rodzinny)

Taa... Kościoła nie, księdza nie, ale ślub kościelny tak. Ot, polski "katolicyzm".
Długa przed Tobą droga żeby zawrzeć związek małżeński w Hiszpanii.
Najłatwiej byłoby w Konsulacie RP w Bcn lub w Konsulacie UK. Wtedy
jedno z Was przygotowuje papiery "normalnie", tak jakby ślub odbywał
się w kraju, drugie musi się nagimnastykować. O szczegóły i
potrzebne dokumenty należy dowiedzieć się w konsulacie / ambasadzie.

Jeśli zaś ślub bedzię się odbywał w hiszpańskim USC to przygotujcie
się na drogę przez mękę. Będzie Wam potrzebne m.in. potwierdzenie
zameldowania z ostatnich 2 lat, pelne akty urodzenia, zaswiadczenia
z Waszych USC o braku przeciwskazan do zawarcia malzenstwa,
paszporty + pare innych spraw i wielomiesieczne oczekiwanie na date
slubu :)

Zeby slub byl wazny w Polsce nalezy go nastepnie umiejscowic w
polskim USC.

Jednym slowem radzilabym Wam pomysl slubu przemyslec, dobrze sie
dowiedziec czego potrzebujecie a moze nawet wybic sobie z glowy.
Polska biurokracja w porownaniu z hiszpanska chodzi jak szwajcarski
zegarek.

Jakby co, pisz na priw.
teddy_bear napisała:

> czy moj post skasowano ?
>
> szukalam w wyszukiwarce ale nie moge znalezc

Nie to forum;)))
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=65749023

> jakie dokumenty oprocz brytyjskiego aktu slubu sa mi potrzebne do
> umiejscowienia slubu w polskim USC ?

A wogole to Congratulations i sorki, ze nie dotarlam.
Ja bylam syn mial paszport ale potrzebna byla zgoda ojca na
wyrobienie dokumentow aby dziecko moglobyc tu legalnie.
Na poczatku maz nie chcial sie zgodzic chociaz nie placil alimentow
ani specjalnie dzieckiem sie nie interesowal.Poradzilam sie adwokata
i ona zachecala do polubownego zalatwienia sprawy odradzala droge
sadowa bo twierdzila ,ze roznie moze byc.
W zwiazku z tym po kilku miesiacach znow sprobowalam rozmowy z mezem
( bylismy juz wtedy zagranica i syn niestety byl bez dokumentow)i
dal sie przekonac podpisal mi oswiadczenie u notariusza ,ze powierza
mojej opiece dzieco itd itp.Ja wyjezdzalam do Wloch nie wiem jakie
dokumenty potrzebne sa w Niemczech aby dziecko moglo byc tam
legalnie.
Przyznam ,ze nie powiedzialam bylemu ,ze wychodze za maz za kogos
innego .Byly dowiedzial sie dopiero po roku od mojego slubu balam
sie ,ze wiadomosc o slubie moze jeszcze umocnic jego opor
Atky urodzenia napewno dzieci, Twoj i meza, akt slubu moze Ci sie
przydac, nie wiem jak z ubezpieczeniem ale jesli bylas do tej pory
ubezpieczona w Polsce wez sobie z NFZ formularz E-104, nie trzeba go
tlumaczyc a moze sie przydac (w sumie mnie sie przydal), i
oczywiscie karty, chybaze jestescie juz tutaj ubezpieczeni.....Jak
jestescie zameldowani musicie zlozyc w ciagu 3 miesiecy papiery
potwierdzajace to zameldowanie. Taka w sumie troche "wiza pobytowa",
dla Was i dla dzieci, tam bedzie Wam potrzebne: kopie paszportow,
meldezetel, ubezpieczenie (albo z Polski albo juz tutejsze),
zaswiadczenie potwierdzajace wasze dochody, tutaj, lub z
Polski....chetnie tez biora wyciag z konta, chodzi o to czy macie
tutaj za co zyc, jesli maz pracuje to jego zasiadczenie o zarobkach,
te przepisy weszly nie dawno, mnie sie udalo przez to
przebrnac......duzo zalezy od tego jaki macie tutaj status, od tego
zalerza dokumenty ktore trzeba pezywiesc, ja akurat "latalam" za tym
wszystkim niedawno, wiec jesli czegos nie wiesz albo chcesz zapytac
chetnie Ci pomoge, napisz mi maila.....Powodzenia
Do zlozenia wniosku o paszport tymczasowy dla maluszka(wazny na rok)
nie jest konieczny polski akt urodzenia. Wystarczy pelny angielski
akt urodzenia. Dopiero jak chcemy wyrobic paszport na 5 lat
potrzebny jest polski akt urodzenia oraz numer PESEL.
My wyrabialismy naszej corci paszport tymczasowy skladajac wniosek w
konsulacie i przedstawiajac angielski akt urodzenia. Na wydanie
paszportu czekalismy 4 tygodnie, to na termin skladania wniosku
czeka sie dlugo. Dopiero bedac w Polsce przetlumaczylam angielski
akt urodzenia (aha pilnujcie, zeby na tlumacz prawidlowo wpisal na
przetlumaczonym dokumencie Wasze nazwiska - z polskimi znakami- bo
moga byc problemy w urzedzie) i zlozylam wniosek o wydanie polskiego
aktu urodzenia i nadanie numeru PESEL.
Wydaje mi sie sluszne, zebys juz teraz zarezerwowala sobie termin na
zlozenie wniosku o paszport, ale zarezerwuj ten termin juz po
porodzie, poniewaz aby zlozyc wniosek potrzebne sa nie tylko
wzystkie dokumenty,tzn akt urodzenia, akt slubu rodzicow (jezeli sa
po slubie), zgoda na wydanie paszportu, zdjecia itp.Ponadto aby
zlozyc wniosek, oboje rodzicow musi w wyznaczonym terminie zglosic
sie razem z dzieckiem!
slub uk
Czy ktoras z was kochane Polki musiala posiadac jakies papiery z konsulatu
zaswiadczajace o zdolnosci wejscia w zwiazek malzenski ( slub w UK)?
wiem ze bylo kilka watkow na forum i zawsze wspominalyscie ze podstawowe
dokumenty byly wymagane , dzisiaj czytam w GW ze Polki skladaja do konsulatu
podania o wydanie takowych zaswiadczen ( inna sprawa ze potrzebne im sa do
slubu za pieniadze z obywatelami z poza Unii ).
O rany, to faktycznie masa pytan...
Aby dostac pozwolenie, jedno z Was musi miec prace. Raczej dokumenty z Polski
nie beda ci potrzebne, moze akt slubu. Koszty utrzymania sa dosc wysokie, ale
place tez nie najmniejsze. Na poczatku moze byc ciezko, bo musicie gdzies
mieszkac, a wynajem do tanich nie nalezy. Z angielskim spokojnie sie wszedzie
porozumiesz. Opieka nad niemowleciem i malym dzieckiem jest bardzo dobra, ale
jesli wynioslas pewne przyzwyczajenia z Polski (np. masa lekow na zwykle
przeziebienie) to bedziesz bardzo zszokowana, bo tu glownie zalecaja duzo pic.
Jesli jedno z was bedzie juz mialo prace to bedziecie dostawac na dziecko ok
980,- NOK miesiecznie i jesli nie poslesz dziecka do przedszkola po pierwszym
roku zycia, to dodatkowo cos ok. 3000,- NOK.
Prace raczej mozna dostac - dla chcacego nic trudnego, tak jak wszedzie.

Pozdrawiam
Dorota
ja bede zalatwiac polskie obywatelstwo mojemu Synkowi, ale juz sie boje
biurokracji, bo w Rosji sie juz pogodzilam ze na wszystko musi byc papier, a w
Polsce? Ponoc UM Sopotu (mój rodzinny) jest najsprawniejszym urzedem w Polsce,
ale np. nie mam polskiego aktu slubu, bo gdy przed slubem pani zapewniala ze
zadne dodatkowe dokumenty poza tlumaczeniem samego aktu nie sa potrzebne to
wszystko wygladalo rozowo, ale kiedy przyszlam skladac dokumenty... okazalo sie
ze brakuje mi o zgrozo!np. swiadectwa urodzenia meza, a jak proponowalam
warianty dostarczenia dokumentu to mnie zarzucili znaczkami skarbowymi o
minimalnej wartosci 40 zl kazdy. I tak trzeba bedzie to zalatwic, bo bez tego
nie rusze z obywatelstwem dla dziecka, a nie chce robic Synkowi wizy za kazdym
razem jak bedzie jechac do dziadkow.
Witaj Magdo,

Mężowi raczej nie uda się samemu zapisać dzieci do szkoły. Przede
wszystkim dlatego, że będą potrzebne ich paszporty, a przecież bez
nich dzieci nie wyjadą z kraju. Jednak wszystko zależy od regionu
(councilu) - właśnie do biura councilu mąż powinien się udać po informacje.

W Anglii zapisy do szkół na rok szkolny 2008-2009 zaczęły się już w
listopadzie 2007. Ale nie martw się - council ma obowiązek zapewnić
miejsca w szkole Twoim dzieciom. Do zapisania dzieci do szkoły będą
potrzebne następujące dokumenty:
- formularz, który mąż dostanie w biurze councilu lub znajdzie na
stronie internetowej,
- dokument potwierdzający datę urodzenia dziecka (paszport lub akt
urodzenia),
- potwierdzenie adresu (rachunek za prąd, wodę, gaz itd. wystawiony
na nazwisko opiekuna),
- dokument potwierdzający prawa do opieki nad dzieckiem (akt
urodzenia).
Jeśli chcesz zapisać dzieci do szkoły katolickiej, zabierz też ich
akty chrztu i Wasze świadectwo ślubu.

Więcej informacji o szkole w Wielkiej Brytanii znajdziesz tu:
Szkoła w Wielkiej Brytanii

Pozdrawiam serdecznie,
Magda Gignal
Pieniądze dla rodziny - 2008 rok
Jak dostać nowe zasiłki rodzinne już od września? Trzeba zdążyć złożyć
dokumenty do końca lipca. Niektóre gminy już przyjmują dokumenty. Gdzie i o
jakie pieniądze możemy się starać?
Od 1 października wróci Fundusz Alimentacyjny. Oznacza to poprawę sytuacji
materialnej samotnych rodziców, którzy teraz bezskutecznie walczą o alimenty.
Skorzystają także rodzice wychowujący dzieci, którzy zawarli nowy związek lub
żyją z nowym partnerem bez ślubu.

Poniżej wskazówki, co i komu się należy, jakie dokumentypotrzebne.

Źródło - Gazeta Wyborcza.
USC i protokół
Donieść dokumenty z USC do parafii, gdzie załatwiasz formalności,
można i w dniu ślubu, ale załatwiać je trzeba wcześniej - właśnie
minimum miesiąc i dzień przed data ślubu. Niestety w USC oboje
narzeczoni muszą pojawić się OSOBIŚCIE, z ważnymi dowodami
osobistymi (plastik) i odpisami aktu urodzenia (jak dla kogoś USC,
gdzie załatwiacie zaświadczenie potrzebne do konkordatu jest USC, w
którym któreś z was zarejestrowano po urodzeniu, to ta osoba nie
musi przynosić tego odpisu) nie wczesnie niż 3 miesiące przed ślubem
i nie później niż miesiąc i dzień przed.

Zaś co do wszystkiego innego. DZIEWCZYNY - parafią załatwiania
formalności jest parafia, na terenie której mieszkacie obecnie od
minimum 3 miesięcy, skoro mieszkacie za granicą to TAMTEJSZA!!!!

Tam się idzie minimum 3 miesiące przed ślubem zgłosić zamiar
zawarcia związku małżeńskiego, tam wypełnia protokół itd. i bierze
LICENCJĘ, żeby sam ślub mógł odbyć się w dowolnym kościele (tylko ta
parfia musi się na to zgodzić) w Polsce.
Do ślubu kościelnego tłumaczenie dokumentów nie zawsze jest potrzebne. My nie
mieliśmy i tylko przetłumaczyłam księdzu kilka najważniejszych kwestii.
Natomiast bardzo trzeba uważać, aby dokumenty miały odpowiednie pieczątki i
podpisy. U nas pojawił się mały problem, bo na świadectwie chrztu był tylko
jakiś znak wodny oznaczający parafię czy coś tam, a brakowało pieczątki. Ale
narzeczony wytłumaczył, że w Stanach tylko takie zaświadczenia dają i ksiądz to
przyjął. Ale nie zawsze trafia sie na wyrozumiałego księdza.
Slub z Hiszpanem w Polsce
W przyszlym roku biore slub, a moj wybranek jest Hiszpanem, czy
ktoras z was ma doswiadczenie jesli chodzi o dokumenty potrzebne do
takiego slubu, juz sama sie gubie, kazdy mowi co innego, zostalo
jeszcze 8 miesiecy ale generalnie malo czasu na zalatwianie a do
tego wszystko na odleglosc.
dziekuje z gory
a jesli jeszcze ktos moze polecic fajnego DJ w W.wie.

Minnie
Ślub w "trzeciej parafi" - prosze o pomoc...
Czy ktoś pomógłby mi w podsumowaniu jak wyglada załatawianie spraw
papierkowych w przypadku ślubu konkordatowego w "trzeciej" parafii,
czyli ani parafii narczeczonej, ani narzeczonego. Szukałam,
czytałam... i sie juz w tym wszystkim pogubiłam. Na dodatek ta '3
parafia' to Zakon - i ponoc wszystko sie załatwia w parafi na
terenie ktorej lezy ów Zakon... Choc jak bylismy rezerwowac ermin to
nic takiego nam nie powiedziano...

1. Idziemy do księdza w dowolnie wybranej parafii narzeczonego lub
narzeczonej wraz z odpisem chrztu + bierzmowanie (ewentualnie
dodatkowo ze świadectwem o uczęszczaniu na religie) - kiedy??
2. Spisuje sie protokół (czy musimy miec juz wtedy zaliczone nauki
przedmałzenskie i poradnie i spowiedź oraz wybranych świadków - czy
gdzies to bedzie wpisywane?)
3. Czy do spisania protokołu potrzebne jest zaswidczenie z USC (do
którego spisania z koleii potrzebne jest odpis skrócony aktu
urodzenia + dowody osobiste) i czy przy spisywaniu tego
zaświadczenia trzeba podac jakies dane świadków?
4. Co z licencją - gdzie jest ona spisywana i jakie dokumenty sa do
niej potrzebne
5. Z jakimi dokumentami mamy isc do "trzeciej" parafii?
6. Kiedy dajemy na zapowiedzi??

dzieki wielkie...
a my papierki koscielne bedziemy zalatwiac w Anglii. Nie wiem jeszcze jak to naprawde bedzie
wygladac, okaze sie jak pojdziemy do ksiedza. Jak bylismy w Polsce (4 m-ce przed slubem) to nie
moglismy nic zalatwic-BO JESZCZE ZA WCZESNIE!!! - protokol mozna zaczac spisywac 3 m-ce przed
slubem, swiadectwo chrztu jest wazne tez 3 m-ce. Odbylismy tylko ekspresowe nauki
przedmalzenskie. A poza tym ksieza odsylali nas od parafi do parafi i w koncu dowiedzielismy sie ze
ksiadz w Londynie powinien skompletowac wszystkie potrzebne dokumenty i wtedy wystawi nam
licencje. A na podstawie tej licencji ksiadz w Polsce udzieli nam slubu. Troche to skomplikowane ale tak
zrozumialam. A czy dobrze to wyjdzie w praniu
Aha!! I dowiedzielismy sie ze nasza parafia jest teraz w Londynie a nie w Polsce (w miejscu przebywania
a nie zameldowania)

Wiec jesli do slubu macie mniej niz 3 m-ce to chyba mozecie zalatwic te sprawy teraz w Polsce. Ale jesli
wiecej, to nie jestem pewna. Chyba ze traficie na ksiedza ktory zechce Wam pomoc.
ile "co łaska" za zapowiedzi...
jutro jedziemy do księdza do mojej rodzinnej parafii zawieźć potrzebne
dokumenty do ślubu, nie wiem czy to już wtedy będą zapowiedzi, ale chciałabym
się przygotować finansowo, jakby co..dodam,że to wiejska parafia...myślałam o
kwocie 150 zł, czyli 3x 50 PLN ale może to za dużo, bo że za mało to chyba
nie, dajcie znać ile o Was było "co łaska"
bez paniki!!!
generalnie księża też mówią o 3 miesiącach, ale u nas na naukach bylo, że i 2
tygodnie przed spiszą protokól (tylko lepiej tego unikać).
do spisania potrzebne ci jest:
1. dokumenty z USC
2. akty chrztu na ktorych zaznaczone są inne sakramenty (przy pobieraniu trzeba
zaznaczyć, że to do ślubu to ci wpiszą)
3. zaświadczenie o naukcha (ew. swiadectwa z religii chociaz to zalezy od
parafii bo u nas tego nie przyjmują)
4. zaświadczenie o zapowiedziach (jezeli nie bierzecie slubu w swojej parafii)
5. ew. licencja (jw.)
i ok 45 minut na spisanie tego wszystkiego
Jezeli zyjesz w konkubinacie to zadne zaswiadczenie ci nie potrzebne
nawet zyjac za granica z facetem.Ewenyualnie jezeli doszlo do slubu -
w obcym kraju-potrzebujesz akt urodenia,i zdolnosc do zawarcia
slubu. Oczywiscie przetlumaczonego.twoj partner nie musi zalatwiac
zaswiadczen skoro slub odbywal sie w jego kraju lub w jego
miescie,gdyz wszystkie dokumenty jego znajduja sie w jego
urzedzie.Wiem o tym bo rok temu znajoma brala slub z obcokrajowcem.
szkola katolicka?
Chcielibysmy dac naszego syna do szkoly katolickiej..jednak problem
tkwi w tym, ze nie mamy slubu koscielnego, a z tego co mi wiadomo
trzeba miec zaswiadczenie o tym, ze sie chodzi do kosciola...?!moze
ktoras z mam molaby mi pomoc, co jest potrzebne do zlozenia
aplikacji do szkoly katolickiej-jakie dokumenty..itp itd.
No to, tak jak radzi Roza, powinniscie byc w stalym kontakcie z P.
Bozena Jarnot, ona Wam powie najlepiej i ja bym sie
wylacznie "trzymala" tego co ona mowi. Zadna z forumowiczek, ktore
na razie tu pisza nie brala slubu na Hawajach. Czy masz Ty lub
Twoj narzeczony liste:
co macie sie dowiedziec (jakie dokumenty sa potrzebne na Hawajach
np.)
jakie dokumenty macie zgromadzic, (zarowno te amerykanskie, jak i
polskie)
czy potrzebne sa jakies dodatkowe warunki (jak chociaz podawany
przeze mnie wymog w Portorico badania na syfilis)
i na pewno mnostwo innych watpliwosci
na ktorej z wysp chcecie sie zatrzymac
Sprawa lepszego, czy gorszego hotelu nieistotna, jesli oddacie sie
w opieke p. Jarnot. Poradzi najlepiej, to bardzo zasluzona osoba
dla krzewienia kultury polskiej na Hawajach, stad nadano jej tytul
honorowego konsula, tez wlascicielka sprawnie od lat dzialajacego
biura podrozy.
Nie czytasz uwaznie, co tu pisza, a zasieganie jakichkolwiek
informacji w Polsce na temat tego co obowiazuje w Ameryce nie ma
sensu. Nie ma w Ameryce podwojnych slubow, dla swojej przyjemnosci
mozesz sobie wziac tu kilka, ale dokument zawarcia malzenstwa wysyla
do tego USC , gdzie pobralas licencje ten urzednik panstwowy,
ktoremu dasz do reki wasza licencje (moze byc nim i ksiadz
katolicki, ktory ma uprawnienia). Stamtad dostaniesz oficjalny
certyfikat. No i zaczniez go sobie potem umiejscawiac w Polsce.
Ja bralam slub na Hawajach. Wprawdzie bylo to prawie 10 lat temu, ale nie sadze
ze duzo sie zmienilo. Do uzyskania licencji potrzebne byly tylko dokumenty
tozsamosci, licencje dostalismy od reki, wtedy kosztowala chyba $50, teraz
widze, ze ok.60. Chyba RI podala link do info na ten temat. Ekspresowa
organizacja uroczystosci (z dnia na dzien) zajela sie przesympatyczna pani z
firmy Paradise Weddings - przemowila do nas ich reklama w ksiazce telef.:
"Paradise Weddings: from intimate to outrageous" :)) Byl reverend, fotograf,
lei dla nas obojga, bukiet dla mnie. Wszystko bardzo kameralnie, w pieknym
ogrodzie na tylach hotelu (nie pamietam teraz co to za hotel), tuz przed
zachodem slonca. Miejsce nazywa sie bodaj Anaehoomalu Beach, na Big Island,
niedaleko Kona. Certyfikat dostalismy poczta po kilku tygodniach. Umiejscawialam
slub w USC w Warszawie po 2 latach. Byl maly problem z nazwiskiem rodowym, na
ktore w polskich dokumentach jest rubryka, a w amerykanskich cos takiego nie
wystepuje. Pani urzedniczka nie byla uprzejma zwrocic na to uwage, wiec
dostalismy polski akt slubu z nazwiskiem rodowym wykreskowanym, trzeba bylo
dostarczyc metryki urodzenia na podstawie ktorych bylo to uzupelniane.
Nie pomoge Ci niestety w kwestii slubu koscielnego, ale w ogole slub na Hawajach
bardzo polecam! :)
dokumenty do slubu w usa
mam pytanie jakie dokumenty potrzebne sa do zawarcia zwiazku malzenskiego w
USA (New York), paszport a co poza tym?odpis aktu urodzenia?jezeli tak to czy
tlumaczony przez tlumacza przysieglego , czy moze to byc tlumacz z Polski czy
musi byc z USA?a moze moge sama przetlumaczyc i potwierdzic u notary public?
czy ten sam akt z tym samym tlumaczeniem bedzie dobry do zielonej karty w
przyszlosci?
prosze o odpowiedz Dziewczyny, ktore same przez to przechodzily, bo teoria
teoria a w praktyce roznie to bywa:)
dziekuje!
do samego Ehefaehkeitszeugniss nie ale
do samego Ehefaehigeitszeugniss nie sa potrzebne twoje dokumenty
bo Ehefaehkeitszeugnis jest zaswadczenie dla twojego meza ze jest on w stanie
prawnym do zawierania umowy z punkut widzenia prawnego (specjalnym rodzajem
umowy jest zawarcie slubu) - czyli ze nie ma np. ubezwlasnowolnienia.
Jednak przy okazji wydawania Ehefaehigkeiszeugnis sa zalatwiane inne sprawy w
Standesamt - jak to wogole czy moze do zwiazku malzenskiego dojsc - np. ochrona
przed bigamia i tu sa potrzebne twoje dokumenty zwlaszcza ze nie jest to
wielka sprawa do uzyskania - jezeli chcecie mieszkac w D to i tak jest lepiej
zeby twoja metryka byla zlokalozowana w D jako Familienbuch podobnie jak
pozniej akt slubu - wprawdzie sa to dokumenty teraz rzadko wymagane w urzedach
ale jezeli bedziecie mieszkac w D to jest blizej na Ratusz w miejscowosci w D
niz pisac do PL do gminy o wydanie dosylac i sie korowodzic

W.
Przypuszczam ze slubu w Ambasadzie Polski w Turcji nie bedziecie mogli
wziac,poniewaz musielibyscie oboje byc polakami ...ale w tureckim Urzedzie
Stanu Cywilnego jak najbardziej,oczywiscie po zalatwieniu wszelkich
dokumentow ,a ze slyszenia wiem ze latwiej jest wziac slub w Turcji niz w
Polsce.My bralismy slub w Polsce poniewaz nie mielismy za bardzo mozliwosci(ze
wzgledu na prace) na wycieczke w tym celu do Turcji.Zycze Ci powodzenia w
zalatwianiu formalnosci, jesli sa tak duze problemy z otrzymaniem przez Niego
wizy to chyba pozostaje Ci jedynie slub w Turcji i wtedy to juz nie powinno byc
wiekszych problemow z ta wiza.Pewnie dziewczyny mieszkajace w Turcji(ja
mieszkam w Belgii) bardziej sie orientuja jakie dokumenty sa potrzebne do slubu
w Turcji.Pozdrawiam i zycze pomyslnego zalatwienia sprawy.
Aleksandra, przypuszczam, ze juz potem na miejscu bedziecie zalatwiali dla
Twojego przyszlego meza wize pobytowa czy tez karte pobytowa. Moze sie juz
dowiadywalas w Konsulacie albo w Urzedzie Wojewodzkim, jakie beda potrzebne
dokumenty itd. Wprawdzie macie jeszcze duzo czasu, ale nie zaszkodzi sie
dowiedziec. Moze zreszta ten temat byl przerabiany juz na forum, w kazdym razie
troche formalnosci pewno z tym bedzie. Poki co musicie pozalatwiac papiery do
Slubu(ow), powodzenia, macie fajna perspektywe:=)
jasne wanienko dam ci znac ja sie strasznie rozchorowalam i nawet w swoim usc
w polsce jeszcze nie bylam. ale juz ci moge napisac ze to jest niestety prawda
to znaczy ze wszystko ustala dany usc w turcji..o tym tez pisano na tym forum-
inne wymagania co do dokumentow maja w antalyi(mniejsze) a inne na przyklad w
kemer(wieksze).nie wiem czy dobrze zrozumialam-ale przyjechalas do polski po
dokumenty ze swojego usc?i twoj askim dzwonil do usc w istanbule i sie
dowiedzial ze wystarczy tylko fotokopia paszportu?my slub cywilny bedziemy
zalatwiac w usc w antalyi bo tam jest moj chlopak zameldowany i w tamtejszym
usc tylko te 2 dokumenty sa potrzebne.jesli w usc w istanbule jest inaczej to
jest to jak najbardziej mozliwe-wszystko zalezy od urzednikow w tureckim usc i
oni decyduja jakie papierki do slubu sa wymagane w danym miescie. odezwe sie
jak sie czegos dowiem i ty tez daj znac jakby co pozdrawiam cie
nie zgaduj, bo sie mozesz pomylic. jak brytjczycy traktuja czarnych? ci, ktorzy
bezblednie mowia po angielsku nie maja chyba problemow w robieniu kariery. w
niemczech prawie nie ma turkow - adwokatow, politykow, dziennikarzy. segregacja
zaczyna sie na poziomie szkoly podstawowej gdy nauczyciel decyduje czy dziecko
nadaje sie do liceum czy nie. pani w urzedzie pracy nie chciala ze mna
rozmawiac, zanim nie dalam jej paszportu. to samo jak chcialam sie dowiedziec,
jakie dokumenty potrzebne sa do wziecia slubu. wszystko sobie skserowala, na
wypadek, gdyby sie okazalo, ze ja nielegalnie jestem ha ha. panstwo policyjne.
> Nigdy nie byłam u adwokata czy radcy prawnego.
> Jak najszybciej wnieść o separację,gdy druga strona się nie zgadza?

Napisać pozew i złożyć go w sądzie.

> Czy muszę w uzasadnieniu pisać powód ( tak,jak w przypadku rozwodu)?

Tak

> Lepiej napisać,że powodem separacji jest "niezgodność charakterów"
> czy przemoc psychiczna?

Możesz napisać, co chcesz, ale najlepiej jak to będzie zgodne
z prawdą. Możesz np. napisać, że różnice charakterów doprowadziły
do przemocy psychicznej.

> Jakie dokumenty mam zabrać na spotkanie z
> adwokatem?

W zasadzie na wizytę u adwokata nie potrzebujesz żadnych dokumentów.
Jednak żeby złożyć pozew w sądzie jako załączniki potrzebne
akt ślubu i akty urodzenia dzieci.

> Czy od razu na pierwszym spotkaniu on może napisać tekst
> separacji i wysłać go do sądu?

Tak, o ile będziesz miała wymagane załączniki.

> I czy konieczna jest obecność
> drugiego małżonka,który na separację się nie zgadza?

U adwokata nie.

Dodam tylko, że warto, żebyś przejrzała podwieszony na górze wątek autorstwa biedroneczki, tam masz dużo linków do interesujących Cię
informacji.
Brałam ślub w konsulacie (co prawda w Lizbonie ale zasady sa takie same).
Trzeba przede wszystkim skontaktowac się telefonicznie z konsulatem i uzgodnić
termin (koniecznie z przynajmniej miesięcznym wyprzedzeniem ale lepiej jeszcze
wcześniej). Potem wystarczy przefaksować im wszystkie potrzebne dokumenty
(dokładnie to samo jest potrzebne co w przypadku slubu cywilnego w Polsce).
Oryginały pokazaliśmy w dniu ślubu. Wtedy też trzeba zapłacić (niestety dużo
więcej niż za ślub w USC - to zależy podobno od konsulatu, u nas było to chyba
ok. 600 zł ale nie pamiętam dokładnie). Aha, musicie też mieć dwóch świadków -
moga to byc nawet pracownicy konsulatu jeśli się zgodzą :) To chyba wszystko.
Pamiętam że kiedy to załatwiałam (a byłam w temacie kompletnie "zielona") to
bardzo pomogli mi telefonicznie pracownicy wydziału konsularnego MSZ (do USC
nie ma sensu dzwonić bo oni nic nie wiedzą).
A, no i oczywiście te zasady dotyczą sytuacji gdy ślub biora obywatele polscy i
na terenie konsulatu, jesli jest to ślub z obcokrajowcem lub chcecie go brać na
przykład na plaży to jest to o wiele bardziej skomplikowane.
świadectwo chrztu a bierzmowanie
Witajcie mam problem mamy z narzeczonym juz pobrane świadectwa chrztu nie
pomyślałam jednak ze potrzebne jest też bierzmowanie. Podobno wszystkie
dokumenty sakramentów (takze i bierzmowanie) są przesyłane do parafii gdzie
był chrzest i jak sie potem powie ze ma byc do slubu to na świadectwie chrztu
powinna byc adnotacja o bierzmowanie. Patrze na swoje i jest w "uwagach" coś
co wygląda na "confirmata" oraz data i parafia mojego bierzmowania. Czy to
jest to? Natomiast na świadectwie narzeczonego jest punkt "data i miejsce
bierzmowania" - i jest kreska. Tzn chyba ze ewidentnie trzeba załatwic
jeszcze dowód bierzmowania?
Parę pytań dot. ślubu
Witam.
Mam parę pytań, głównie do tych , którzy są już po ceremoni, a mianowicie:
- jeśli ślub chcę brać w innym kościele, niż mój i narzeczonej, czy muszę
płacić swojej parafii za ta, że nie biorę tam ślubu. Wydaje mi się to trochę
niedorzeczne, ale tak słyszałem od jednej osoby.
- kto może być świadkiem, tzn. czy może być rodzić
- jak jest ze spowiedzią, czy można wyspowiadać się u dowolnego księdza
- w końcu jakie są potrzebne dokumenty.
Witaj,
Myślę, że nie masz się czy martwić. W zeszłym roku w styczniu rozpoczęłam
przygotwania do ślubu, który miał się odbyć w pod koniec czerwca. Byłam dość
elastyczna co do daty, ponieważ wszystko zależało od odnaleźienia wolnej sali.
Udało się znaleść nawet bardzo ładną. Zarezerwowalismy ją na początku ok 15
stycznia 2006 na przyjęcie 17 czerwca 2006. Potem pojechalismy do Koscioła
zarezerwować termin, też był z tym problem bo godzina 18 była już zajęta, 19
też, ale udało się wpisać na 17. Do końca stycznia podpisalismy umowę z
zespołem ( jest ich naprawdę wiele i jest z czego wybierać, mimo tego iż
czerwiec, śierpień i wrzesnień niektóre zespoły mają porezerwowane na 2 lata do
przodu). Pod koniec lutego pojechałam wybrać i zamówić sukienkę i zaczeliśmy
kompletować potrzebne dokumenty. Potem jeszcze zapisalismy się na nauki
przedmałżeńskie i reszta przygotwań została odsunięta na maj. Ze wszystkim
wyrobilismy się na czas i nie było stresu, że coś się opóźni.
Myślę, że takich jak ja jest setki, więc nie ma co się przejmować, zdążysz ze
wszystkim.
Powodzenia.
Ślub kościelny za granicą-pytanie
Gdy już jest zawarty ślub cywilny w Polsce i chcemy wziąć ślub za granicą
(kościelny), to do takiego ślubu potrzebnedokumenty przetłumaczone czy
oryginalne? Chodzio zaświadczenie z parafii o naukach, itd.
Co z aktem chrztu? Parafia wydaje je od ręki czy trzeba czekać?

Czy "pozwolenie" księdza z naszych parafii dostaję się bez problemów, czy
księża niechętnie takich pozwoleń udzielają?
myslę ze pierwszym waszym krokiem powinien byc wlasnie kontakt z ambasada. w
krajach gdzie jest wiecej polonii sa polskie parafie, msze po polsku, polscy
ksieza itp. i musle ze nie powinno byc z tym wiekszego problemu. poza tym w
niektorych krajach, glownie protestanckich, kosciol jest panstwowy wiec
oficjalnie slub bralibyscie za granica co wiaze sie z jego zalegalizowaniem w
polsce, nie tylko pod wzgledem "koscielnym" ale tez prawnym. w chorwacji mysle
ze bylo by z tym trudniej tym bardziej ze nie jest to kraj rzymskokatolicki.
poza tym jak juz zlokalizujecie tam jakiegos ksiedza musicie sie skontaktowac
bezposrednio z nim czy byla by mozliwosc udzielenia przez niego sluby tak, aby
byl on uznany przez kosciol w polsce, jakie dokumenty beda potrzebne (licencja)
itp. nie biore slubu za granica ale przez jakis czas zajmowalam sie takimi
sprawami sluzbowo
My mieszkamy w Lodnynie, a mój narzeczony pochodzi z Elche i tam też bierzemy
ślub. Zawsze to też Costa, tyle że Blanca Dokumenty: świadectwo chrztu i
bierzmowania zabrałam z Polski, nie musiałam ich tłumaczyć, ksiądz na słowo
uwierzył. Z tzw. licencją załatwiliśmy tak, że narzeczony mnie "zapisał" do
swojej parafii i w ten sposób nie mam problemu z polskim kościołem. A już wiem,
że bym miała, bo polski proboszcz na wieść o moim ślubie był łaskaw przedstawić
mi "jak to się naprawdę powinno załatwiać" i wiem, że miałabym problem. W
Hiszpanii nam poszli na rękę. Nie musieliśmy żadnych kursów przedmałżeńskich
robić, poradnii rodzinnych, zaświadczeń o spowiedzi itd. co w Polsce by nie
przeszło. Od strony cywilnej potrzebne było zaświadczenie z urzędu cywilnego, że
jestem panną, tyle że trzeba było zaznaczyć, że to do ślubu za granicą. Już w
Hiszpanii trzeba było ten dokument przetłumaczyć i tyle!
Do mnie z Polski przyjedzie około 10 osób. Miesiąc po weselu robimy w Polsce
poprawiny. Taki kompromis........Pozdrawiam serdecznie. Si tienes algun problema
o simplemente te gustaria hablar, dime y nos ponemos en contacto.
Mam do Ciebie pytanie. Jesteśmy po ślubie cywilnym (prawie 3 tyg.), chcemy
wziąć ślub kościelny w trzeciej parafii. Mieszkamy razem, chociaż mój mąż jest
zameldowany w innym mieście.
Chcemy iść do księdza i poprosić o wszystkie dokumenty potrzebne do wzięcia
ślubu w trzeciej parafii (parafia we Włoszech).
Czy w takim przypadku formalności są takie same jak do ślubu konkordatowego? Co
powiedzieć księdzu? Raczej nie zdejmę obrączki przy wejściu do kancelarii
Nie znam sie na tych przepisach, ale tez slyszalam cos o 3 miesiacach przed
slubem. Nam termin protokolu ustalil ksiadz, a on chyba wie najlepiej, ile czasu
to wszystko zabierze. Protokol mamy za niecale 2 tygodnie- slub koscielny za
niecale 2 miesiace. Czyli widocznie nie musi byc dokladnie na 3 miesiace przed
slubem. Ale, jak mowie, to juz lezy w gestii ksiedza. Najlepiej isc juz teraz,
jesli tego jeszcze nie zrobiliscie i poinformowac go o planowanej dacie slubu.
Jesli ma sie jakies szczegolne okolicznosci, nawet jakby to mialo byc jakies
glupstwo, a mysli sie, ze moze to wplynac na zalatwianie formalnosci (moj maz
jest np. ewangelikiem, bierzemy slub w Polsce a mieszkamy w Niemczech), to
zapytac sie od razu, czy przez to potrzebne beda jakies szczegolne dokumenty i
co wogole jest potrzebne do protokolu (bo rozni ksieza roznie wymagaja). Ksiadz
Wam od razu powie i mozecie na spokojnie sie do tego protokolu przygotowac. A
jak pojdziecie z kompletem dokumentow, to wszystko powinno pojsc gladko.
Slub w PL - narzeczeni poza granicami Cywilny
Niestety ja tylko moge udzielic informacji na temat zalatwiania tego
typu formalnosci w przypadku slubu cywilnego. Brakuje takiego watku
a w zwiazku z tym, ze sama mialam mnostwo pytan i watpliwosci to
postanowilam podzielic sie swoja juz nabyta wiedza i doswiadczeniem:

- dokumenty potrzebne (jak w PL): odpisy skrocone aktow urodzenia, w
przypadku rozwodnikow odpis aktu malzenstwa z adnotacja o rozwodzie
lub kopia wyroku sadowego, dowody (kopia robiona na miejscu)
A po co Ci slub konkordatowy? Wiesz ile do tego trzeba dokumentow i chodzenia?
Jesli chcesz byc mezatka wedlug prawa polskiego wybierz sie do konsulatu
polskiego w kraju w ktorym wzielas slub i tam sie dowiesz, jak oficjalnie
"zarejestrowac" ten slub przez konsulat. Co do slubu w kosciele, to po prostu
bierzesz slub koscielny w Polsce i tyle. Nawet mozesz zalatwic wszystkie
potrzebne dokumenty i nauki w tym drugim kraju w jakiejs polskiej parafii.
Wytlumaczysz ksiedzu sytuacje i ma on wtedy prawo udzielic tzw. licencji, czyli
dokumentu na podstawie ktorego mozesz wziac slub w kazdej parafii polskiej na
swiecie (o ile uzgodnisz to z ta parafia - na dokumencie tym wpisana jest nazwa
parafii i nazwisko ksiedza wlacznie z data planowanego slubu, ktory ma sie odbyc
gdzie indziej). "blogoslawienstwo" to nic innego jak ten dawniejszy slub
koscielny. Ceremonia jest dokladnie taka sama, tylko z wpisem do ksiag
parafialnych, a nie do ksiag i na dokumencie "cywilnym". Nie panikuj, tylko
znajdz dwoch rozsadnych ksiezy po obu stronach - w polsce i w kraju w ktorym
mieszkasz i juz...
Ja przetwalam trzy sluby: dwa w Kanadzie - cywilny i w obrzadku sikhijskim i w
polsce - w kosciele katolickim... Za trzecim razem bylo najprzyjemniej ))
Pozdrawiam,
S.
PS. Pytaj o co chcesz - chetnie odpowiem.
Bylo to w Niemczech,tak jak napisalam,konkretnie na Wangerooge,ale pozniej
zorientowalismy sie, ze na innych wyspach tez cos takiego jest mozliwe, np. na
Borkum( mozna sprawdzic w internecie). Formalnosci zalatwia sie w miejscu
zamieszkania, jesli masz wszystkie potrzebne dokumenty, trwa to 15 minut.
Nic wiecej nas juz nie obchodzilo, jesli o to chodzi.
Potem telefonicznie ustalilismy termin na Wangerooge. My mielismy slub w
poniedzialek, nie bylo z data zadnego problemu. W Niemczech najpopularniejszym
dniem na sluby jest piatek.Potem wyszukanie noclegow i to wszystko.
Aha, nasz slub odbyl sie w latarni morskiej, nieczynej juz, w ktorej na co
dzien jest muzeum. Trzeba z tej racji wniesc dodatkowa oplate. Akurat
Wangerooge bym najbardziej nie polecala, bo urzednik, ktory nam udzielal slubu
nie zadbal o szczegolnie uroczysty nastroj, a szampan trzeba bylo samemu
przyniesc, my niestety o tym nie wiedzielismy, ale cala reszta byla naprawde
super, mielismy piekna pogode, piekny zachod slonca na zakonczenie dnia, bylo
naprawde fantastycznie...Mozesz wystapic tam w dowolnym stroju..Kwiaty
zamowilismy na miejscu, bardzo tani, piekny bukiet z polnych kwiatow..
Poza tym mielismy mnostwo atrakcji zwiazanych ze zwiedzaniem wyspy, godne
polecenia. Zorganizowanie wszystkiego zajelo nam moze z miesiac..
musicie
2 tygodnie to niestety za malo (szanse sa, ale naprawde znikome), opniewaz
musicie pobrac w Urzedzie Miasta badz Gminy ODPISY waszych aktow urodzenia
(teraz prawie wszystkie dokumenty potrzebne do zalatwiania administracyjnych
spraw maja 3 miesieczny "termin waznosci". po to robi sie ten odpis, zeby
postawic na nim stempel z data i od tego czasu macie 3 miesiace zeby sie
pobrac). Swiadkowie sie tez przydadza (potrzebne sa tylko ich dowody
tozsamosci), ale jesli nie macie swiadkow, to dostaniecie z urzedu.
Do tego wypelnia sie tez specjalny kwestionariusz oraz (tego nie jestem pewna)
robi sie badanie krwi.
Od momentu kiedy zlozysz wszystkie dokumenty w Urzedzie Stanu Cywilnego,
zazwyczaj daja date slubu na za 2 tygodnie.
Powiem Ci co ja zrobilam aby umiejscowiec malzenstwo w PL:
Dalam mojej mamie (ale pewnie mozna tez bezposrednio przeslac do USC):
1) amerykanski akt malzenstwa
2) tlumaczenie tego aktu na jezyk polski
3)podanie w ktorym napisalam, ze prosze o umiejscowienie (moge Ci przeslac
kopie)
4) 45 zlotych

Mama wziela te dokumenty i oni sobie zrobili kopie amerykanskiego aktu slubu
(myslalam , ze zatrzymaja na zawsze)i oddali oryginal, nie wiem czy zatrzymali
tlumaczenie czy tez zrobili kopie i to bylo wszystko. Po 2 dniach mama wrocila
i wydali jej polski odpis aktu malzenstwa. Zadne akty urodzenia nie byly
potrzebne.
Jak bede w lecie w PL to w oparciu o ten akt malzenstwa bede zmieniac dowod i
paszport bo traca powoli waznosc a dowod to nawet mam na panenskie nazwisko.
a_dassuj napisała:

> nawet jesli forma 1-130 wymaga jednej kopii i forma 485 tez jednej ?WYsyla sie
> tylko jedent dokument ?
Forma I-130 i I-485 sa w tzw. jednym pakiecie. Wysylasz w tym pakiecie
wszystkie potrzebne, wypelnione formy + 1 kopie wszystkich oryginalnych
dokumentow, podpisanych przez notariusza. (lub przelumaczone i poswiadczone
przez polska agencje,jesli te dokumenty sa w jezyku polskim). Akt urodzenia,
akt slubu i rozwodu w jezyku polskim musza byc przetlumaczone na jezyk
angielski przez przysieglego tlumacza i kopie ich zalaczasz do pakietu I-485.
Oryginaly beda wymagane podczas finalnego interview w HS.
Lucy
Metryka chrztu potrzebna do ślubu wazna jest pół roku. Na dokumencie tym
zamieszcza się adnotacje znajdujące się w księdze ochrzczonych (a więc np. o
bierzmowaniu, czy zawarciu małżeństwa...). Owszem, dokument potwierdzający
chrzest jest ważny bezterminowo, ale przed ślubem to półroczne ograniczenie
pozwala wykluczyć wypadki bigamii.
Inną rzeczą są dokumenty z Urzędu Stanu Cywilnego potrzebne do zawarcia tzw.
małżeństwa konkordatowego. One - także z podanej wyżej racji - wazne są tylko
trzy miesiące.
Bierzmowanie potrzebne do ślubu
Mieszkam we Wrocławiu, ale meldunek mam w innym miescie, podlegam pod biskupa
w Legnicy i potrzebuje bierzmowania, zeby zawrzeć zwiazek malzenski.

Jakie dokumenty mi sa potrzebne itd, zeby to zrobic we Wrocławiu? Mam 30 lat
i jakos przegapilem bierzmowanie w liceum...
ślub cywilny - prosze o pomoc
Niedawno wprowadzilam sie do Wrocławia, ślub planowalismy na przyszly rok,
ale dzidziuś w drodze:) Czy ktos sie orientuje jak szybko mozna ustalic
termin ślubu cywilnego? Gzie we Wrocławiu mozna to załatwić? Jakie dokumenty
potrzebne? Moze jakis numer telefonu? Dziękuję i pozdrawiam!

>